V K 36/17
Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie
Zadaj pytanie o treść tego orzeczenia w PrawoAI.
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 - art. 11; art. 11 § 2; art. 157; art. 157 § 1; art. 158; art. 158 § 1; art. 159; art. 178 a; art. 178 a § 2; art. 244; art. 280; art. 280 § 1; art. 280 § 2; art. 281; art. 282; art. 34; art. 34 § 1; art. 34 § 1 a; art. 37 a; art. 46; art. 46 § 1; art. 63; art. 63 § 1; art. 64; art. 64 § 1; art. 85; art. 85 § 1; art. 86; art. 86 § 1)
- Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego (Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 - art. 624; art. 624 § 1; art. 627)
Treść orzeczenia
Wyrok+Uzasadnienie
Sygn. akt VK 36/17
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 23 sierpnia 2017 r.
Sąd Okręgowy Warszawa Praga w Warszawie w V Wydziale Karnym w składzie:
Przewodniczący SSO Beata Ziółkowska
Ławnicy Marianna Socik, Jacek Żmijewski
Protokolant Olga Pawłowska, Dominika Izdebska, Kinga Mistewicz
w obecności Prokuratora Justyny Tupaczewskiej,Anny Gomulskiej
po rozpoznaniu dnia 28.04,17.07, 23.08.2017r.sprawy 1/ M. M. (1) urodz.(...) w W., syna K. i I. z d.C.
oskarżonego o to, że
I.w dniu 7 sierpnia 2016 roku w N. na ul.(...) woj. (...), działając wspólnie i w porozumieniu z P. K., wziął udział w pobiciu P. B., w toku którego pokrzywdzonego uderzano w głowę, w wyniku czego doznał on obrażeń ciała w postaci: złamania trzonu oraz kąta żuchwy-rana o długości ok.4cm o kierunku pionowym tuż nad kątem zewnętrznym ust po stronie lewej, obrzęk policzka lewego z bolesnością miejscową, głębokie otarcie naskórka łokcia prawego o średnicy ok.2,5cm, drobne otarcia naskórka okolicy podrzepkowej prawej średnicy ok.3cm, drobne otarcia naskórka okolicy przyśrodkowej kolana prawego, które to obrażenia spowodowały u pokrzywdzonego naruszenie czynności narządów ciała i rozstrój zdrowia na okres powyżej 7 dni określone w art.157§1kk, przy czym czynu tego dopuścił się w ciągu pięciu lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za umyślne przestępstwo podobne
tj o czyn z art.158§1kk w zb. z art.157§1kk w zw. z art.11§2kk w zw. z art.64§1kk
II. w dniu 28 sierpnia 2016r. w N. przy ul.(...) posługując się nożem, czym doprowadził pokrzywdzonego do stanu bezbronności, dokonał kradzieży rzeczy w postaci telefonu komórkowego marki L. (...) o nr (...) o wartości 450zł. na szkodę K. L., przy czym czynu tego dopuścił się w ciągu pięciu lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za umyślne przestępstwo podobne
tj o czyn z art.280§2kk w zw. z art.64§1kk
2/P. K. urodz.(...) w Ł., syna J. i A. z d. K.
oskarżonego o to, że
I w dniu 7 sierpnia 2016 roku w N. na ul.(...) woj. (...), działając wspólnie i w porozumieniu z M. M. (1), wziął udział w pobiciu P. B., w toku którego używał niebezpiecznego przedmiotu w postaci pałki uderzając nią pokrzywdzonego w głowę, w wyniku czego doznał on obrażeń ciała w postaci: złamania trzonu oraz kąta żuchwy-rana o długości ok.4cm o kierunku pionowym tuż nad kątem zewnętrznym ust po stronie lewej, obrzęk policzka lewego z bolesnością miejscową, głębokie otarcie naskórka łokcia prawego o średnicy ok.2,5cm, drobne otarcia naskórka okolicy podrzepkowej prawej średnicy ok.3cm, drobne otarcia naskórka okolicy przyśrodkowej kolana prawego, które to obrażenia spowodowały u pokrzywdzonego naruszenie czynności narządów ciała i rozstrój zdrowia na okres powyżej 7 dni określone w art.157§1kk
tj o czyn z art.159kk w zb. z art.157§1kk w zw. z art.11§2kk
-orzeka-
M. M. (1) i P. K. w ramach czynów opisanych w punktach I uznaje za winnych tego, że w dniu 7 sierpnia 2016 roku w N. na ul.(...) woj. (...), działając wspólnie i w porozumieniu wzięli udział w pobiciu P. B., w wyniku czego doznał on obrażeń ciała w postaci: złamania trzonu oraz kąta żuchwy-rana o długości ok.4cm o kierunku pionowym tuż nad kątem zewnętrznym ust po stronie lewej, obrzęk policzka lewego z bolesnością miejscową, głębokie otarcie naskórka łokcia prawego o średnicy ok.2,5cm, drobne otarcia naskórka okolicy podrzepkowej prawej średnicy ok.3cm, drobne otarcia naskórka okolicy przyśrodkowej kolana prawego, które to obrażenia spowodowały u pokrzywdzonego naruszenie czynności narządów ciała i rozstrój zdrowia na okres powyżej 7 dni określone w art.157§1kk, przy czym M. M. (1) czynu tego dopuścił się w ciągu pięciu lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za umyślne przestępstwo podobne
to jest popełnienia czynu z art.158§1kk wobec P. K., zaś z art.158§1kk w zw. z art.64§1kk wobec M. M. (1) i za czyn ten wymierza M. M. (1) na podstawie art.158§1kk w zw. z art.64§1kk karę 1(jednego) roku pozbawienia wolności, zaś P. K. na podstawie art.158§1kk w zw. z art.37a kk i art.34§1 i §1a wymierza karę 1(jednego) roku ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym; na podstawie art.46§1kk zobowiązuje oskarżonych solidarnie do wpłaty na rzecz pokrzywdzonego P. B. kwoty 2500(dwa tysiące pięćset)złotych tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę; M. M. (1) w ramach czynu opisanego w pkt II uznaje za winnego tego, że w dniu 28 sierpnia 2016r. w N., posługując się nożem, groził K. L. natychmiastowym użyciem przemocy w celu utrzymania się w posiadaniu skradzionej rzeczy w postaci telefonu komórkowego marki L. (...)o wartości 450złotych, bezpośrednio po jego kradzieży K. L., przy czym czynu tego dopuścił się w ciągu pięciu lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za umyślne przestępstwo podobne
to jest popełnienia czynu z art.281kk w zw. z art.64§1kk i za to na podstawie art.281kk w zw. z art.64§1kk wymierza mu karę 2(dwóch)lat i 6(sześciu) miesięcy pozbawienia wolności; na podstawie art.85§1kk i art.86§1kk wymierza M. M. (1) karę łączną pozbawienia wolności w wymiarze 3(trzech) lat ; na podstawie art.63§1kk na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zalicza M. M. (1) okres rzeczywistego pozbawienia wolności od dnia 6.09.2016r g.23.45 do 4.10.2016r. g.23.45, od dnia 2.01.2017r. g.23.45 do dnia 27.02.2017r g.23.45, od dnia 11.03.2017r. g.23.45 do dnia 23 sierpnia 2017r.; zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw.M. G. Kancelaria Adwokacka w W. kwotę 3099,60(trzy tysiące dziewięćdziesiąt dziewięć 60/100)złotych brutto tytułem udziału w sprawie obrońcy z urzędu; zasądza od oskarżonego M. M. (1) kwotę 400zł. tytułem opłaty i zwalnia go z obowiązku ponoszenia pozostałych kosztów przejmując je na rachunek Skarbu Państwa, zasądza od oskarżonego P. K. kwotę 180zł tytułem opłaty oraz obciąża go kosztami postępowania na rzecz Skarbu Państwa w części nań przypadającej.
Sygn. akt VK 36/17
UZASADNIENIE
Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 7 sierpnia 2016r. P. B. wracał z parku na T., gdzie wypił piwo, do domu. W pobliżu bloku przy ul.(...) w N. zawołał go stojący przy salonie gier M. M. (1). Kiedy podszedł do niego, M. M. (1) uderzył go po twarzy „smyczą” z kluczami. Z salonu wyszedł P. K. i zaczął wypytywać P. B. o różne rzeczy, typu jakiej muzyki słucha, skąd pochodzi. W czasie rozmowy P. B. powiedział M. M. (1), żeby nie bił go kluczami. Wówczas został uderzony przez M. M. (1) pięścią w twarz, a następnie w głowę przez P. K., po czym obaj mężczyźni zaczęli uderzać go i kopać, kiedy się przewrócił. Następnie P. K. i M. M. (1) wrócili do salonu gier. P. B. podniósł się z ziemi i poszedł do domu. Przed tym wrócił do salonu pytają o powód bicia. Napastnicy spytali, czy chce więcej.
W wyniku pobicia przez M. M. (1) i P. K. P. B. doznał obrażeń w postaci złamania żuchwy, rany ust, obrzęku lewego policzka, otarcia naskórka łokcia prawego, okolicy przedrzepkowej prawej, okolicy przyśrodkowej kolana prawego
Powyższe Sąd ustalił w oparciu o zeznania świadka P. B. (k.311-312,k.40-41,k.185-186), częściowo wyjaśnienia oskarżonych M. M. (1) (k.66-67,k.308odw-309odw) i P. K. (k.309odw.-310,k.128-129,k.189-199), zapis monitoringu(k.55,k.113-115),opinię sądowo-lekarską (k.110-111).
W dniu 28 sierpnia 2016r. K. L. wracał do domu. W ręce trzymał telefon marki L. (...). Kiedy był między blokami przy ul.(...) w N., podszedł do niego M. M. (1) i wyrwał z ręki telefon.
K. L. domagał się zwrotu telefonu, a wówczas M. M. (1) przesunął bluzę, która miał na ręce i pokrzywdzony zobaczył w jego ręce nóż. Przestraszył się i odstąpił od chęci odzyskania telefonu. Udał się na policję zgłosić zdarzenie. Jeszcze tego samego dnia odzyskał skradziony telefon.
Powyższe Sąd ustalił w oparciu o zeznania świadka K. L. (k.1-2) i częściowo wyjaśnienia oskarżonego M. M. (1) (k.86-8,k.308-309)
Oskarżony M. M. (1) przyznał się do pobicia P. B. oraz do kradzieży telefonu. Zaprzeczył, aby posługiwał się nożem. Odnośnie pobicia P. B. wyjaśnił, że stał przed salonem gier i zawołał przechodzącego pokrzywdzonego. Jak ten podszedł, to zaczął mu machać kluczami dla żartów, ale go nie uderzył. Ten chłopak coś do niego powiedział, co go zdenerwowało i uderzył go pięścią w twarz i pokrzywdzony się przewrócił. Będący przy tym P. K. zaczął bić leżącego, kopał go. Wie, że źle zrobił, ale był pod wpływem alkoholu (k.66-67)
Nie wie, dlaczego uderzył P. B.. Chce go przeprosić, bo wie, że nie powinno się tak stać.
Wyszedł z więzienia w kwietniu 2014 r. Wtedy nie pił przez 2 miesiące. Potem zaczęło się popijanie i problemy. Zna P. K. z widzenia. Był chwilę w salonie w dniu zdarzenia. Nie pamięta kto wyszedł pierwszy, on czy P. K.. Uderzył pokrzywdzonego z pięści w twarz. Jak się przewrócił to już go nie bił. P. K. wtedy kopnął jeszcze pokrzywdzonego ze dwa razy. Chyba w twarz, ale nie widział, gdzie dokładnie. Nie miał nic w ręku. Znał P. B. jedynie z widzenia. Nie mieli żadnego konfliktu. Wtedy to było tak, że od słowa do słowa i tak wyszło. Chyba P. B. go wyzwał. Chyba zaczęli z K. żartować z P. B. (k.309).
Gdy K. L. podjechał samochodem, zapytał go, czy gdzieś go zawiezie, już dokładnie nie pamięta, gdzie. On powiedział, że nie zawiezie. On był pijany i K. L. był pijany. Telefon był na podstawce w samochodzie, szyba była uchylona i ze złości wyciągnął ten telefon przez okno i odszedł z nim. K. L. zażądał, żeby oddał mu ten telefon. On powiedział, że odda jak go zawiezie, a on na to odpowiedział: „To zobaczymy”, zamknął drzwi i odjechał. Telefon wziął z podstawki, która była zamontowana w samochodzie do szyby. Pokrzywdzony siedział wtedy w samochodzie. Nie miał żadnego noża, nie chodzi z nożem, nigdy nie miał sprawy o nóż, wie co za to grozi.
Około 10 metrów dalej stał D. C.. Siostra zadzwoniła, że zabrał ten telefon i powiedziała, żeby go oddał. Ona przyszła pod cukiernię i oddał telefon. Oddał ten telefon, bo wiedział, że K. L. pojechał już na komendę zeznawać. Nie chciał nic zrobić z tym telefonem. Myślał, że K. L. wróci i go zawiezie, a on zrobił inaczej. Nie stawiał żadnych warunków L., w związku z oddaniem telefonu. Powiedział, żeby wycofał te głupoty co nagadał policji, bo tam żadnego noża nie było. Nie groził zabierając telefon. Nie doszło do szamotaniny.
K. L. wcześniej nie miał samochodu. Z K. L. zna się długo. Między nimi nie było żadnych konfliktów. Zezłościł się, bo był po alkoholu (k.86-87, k.90, k.308-309)
Oskarżony P. K. przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień.
Potwierdził wyjaśnienia złożone w postępowaniu przygotowawczym. Podał wówczas, że był bardzo pijany i wszystkiego nie pamięta. Był z M. M. (1), który też był pijany. Od słowa do słowa i uderzył chłopaka raz, czy dwa. Uderzył go pięścią w twarz, ale nie pamięta dokładnie. Nie wie, jak bił M.. Nie mieli ze sobą żadnej pałki, ale tego nie wyklucza (k.128-129, k.198-199).
Nadto wyjaśnił, że nie było żadnego powodu, aby zaatakował pokrzywdzonego. Nie powinno się tak stać. Nie wie, co było powodem tego zdarzenia. Był wtedy bardzo pijany. Wie, że kilka razy go uderzył, nie wyklucza, że była ta pałka, pomimo, że nie pamięta tej sytuacji dobrze. Rzadko spożywa alkohol, a wtedy pił bez okazji. Nie miał wcześniej kontaktu z pokrzywdzonym. W ręku miał pilota (k.309 odw. -310)
Sąd zważył, co następuje:
Odnośnie zdarzenia, które miało miejsce w dniu 28 sierpnia 2016r. Sąd dysponował trzema wersjami przedstawionymi przez pokrzywdzonego K. L..
W zeznaniach z dnia 28 sierpnia 2017r. wskazał on, że oskarżony podszedł do niego, zabrał mu z ręki telefon. Kiedy on domagał się jego zwrotu, wówczas oskarżony przesunął trzymaną na ręce bluzę i pokrzywdzony zobaczył nóż. Przestraszył się i odstąpił od próby odzyskania telefonu (k.1-2).
W dniu 7 września 2016r. zeznał, że zanim oskarżony wyrwał mu telefon, to idąc do niego wymachiwał trzymanym w ręce nożem. Kiedy chwycił za telefon, pokrzywdzony przytrzymywał go i chwilę się szarpali. Oskarżony był silniejszy i wyrwał telefon. Cały czas miał w ręku nóż, który otworzył. Wówczas pokrzywdzony przestraszył się, że może użyć noża, kiedy będzie chciał odzyskać telefon (k.19-20).
Na rozprawie świadek zeznał, że telefon został zabrany przez oskarżonego z samochodu, w którym świadek siedział. Telefon był na szybie. Oskarżony powiedział, że odda mu telefon jak on go gdzieś podwiezie. Oskarżony miał na ręku bluzę i ciężko mu powiedzieć, czy miał nóż, czy inny przedmiot, czy w ogóle coś było (k.332-334, k.312odw. -313).
Jednocześnie świadek potwierdził wcześniejsze zeznania przyznając, że widzi różnice, ale nie potrafi ich wyjaśnić.
Analizując zeznania te Sąd uznał, że na wiarę zasługują pierwsze, złożone tuż po zdarzeniu. Wskazać należy, że wówczas świadek najlepiej pamiętał jego szczegóły oraz zachowanie oskarżonego, zważywszy na niewielki upływ czasu. Zrozumiałe jest w ich świetle, że świadek przestraszył się widząc nóż w ręce oskarżonego, kiedy zażądał zwrotu telefonu.
Kolejne zeznania, złożone dwa tygodnie później zdają się ewoluować i ubarwiać zdarzenie, a ich treść budzi wątpliwości z uwagi na nielogiczność i niekonsekwentność. Skoro pokrzywdzony, jak zeznał, przestraszył się widoku noża, którzy rzekomo oskarżony demonstrował już podchodząc do niego, to dlaczego ten strach pojawił się dopiero po zabraniu telefonu, a nie od razu? Świadek opisując przebieg zdarzenia wskazał, że doszło do szarpaniny telefonem między nim a oskarżonym, ale oskarżony był silniejszy. Gdyby dać wiarę świadkowi, że oskarżony miał wówczas w ręce nóż, którym wymachiwał, to zupełnie niezrozumiałe jest, dlaczego mimo to bronił telefonu, a dopiero później, nagle wystraszył się noża. Ta wewnętrzna sprzeczność budzi uzasadnione wątpliwości co do wiarygodności tych zeznań. Jednocześnie wskazać należy, że sam świadek nie potrafił wyjaśnić sprzeczności zasłaniając się zanikami pamięci.
W świetle powyższego Sąd uznał, że wszelkie wątpliwości winny być rozstrzygane na korzyć oskarżonego, a tym samym odmówił dania wiary tym zeznaniom pokrzywdzonego mając na uwadze wskazane wcześniej wątpliwości.
Również zeznania złożone na rozprawie nie mogą być uznane za wiarygodne. Świadek zupełnie odmiennie przedstawia przebieg zdarzenia niż czynił to w postępowaniu przygotowawczym. Praktycznie w całości powtarza on wyjaśnienia oskarżonego znowu zasłaniając się lukami w pamięci przy ustalaniu szczegółów.
Świadek nie potrafił powiedzieć skąd tak duże różnice w zeznaniach i bagatelizując fakt, że dopiero na rozprawie powiedział, że jechał samochodem, a telefon był umieszczony na szybie, a nie trzymał go w ręce.
Sąd nie dał wiary tym zeznaniom uznając je za chęć obrony oskarżonego przez powtórzenie jego wersji. Wskazać należy, że pokrzywdzony był obecny przy składaniu wyjaśnień przez oskarżonego i po prostu je powtórzył. Oceniając zeznania świadka Sąd miał także na uwadze opinię biegłego psychologa obecnego przy przesłuchaniu świadka. Biegły stwierdził, że zeznania świadka złożone w postępowaniu przygotowawczym nie noszą cech konfabulacji, kłamstwa, zamierzonego kłamstwa. Zeznania złożone przed sądem nie są wartościowe zważywszy na deformację wynikającą prawdopodobnie z sugestii, którym świadek uległ (k.353-355, k.357-359).
Sąd w pełni podzielił opinię biegłego opartą o wiedzę i praktykę biegłego sporządzoną w oparciu o akta sprawy i obecność przy przesłuchaniu świadka. Wnioski zawarte w opinii potwierdzają wnioski Sądu, że świadek na rozprawie powtórzył wyjaśnienia oskarżonego, których miał możliwość wysłuchać. Jego tłumaczeniom, że cierpi na zaniki pamięci nie można dać wiary. Gdyby rzeczywiście nie pamiętał zdarzenia, to wskazał by na ogólne okoliczności, a nie przedstawiał zupełnie inną wersję, tak zgodną z tą przedstawioną przez oskarżonego. Dlatego też, jak wskazano wcześniej uznać należy za wiarygodne pierwsze zeznania złożone tuż po zdarzeniu jako spójne i logiczne, pozostałe zaś za niewiarygodne, nie mogące stanowić pełnowartościowego dowodu.
Nie mają istotnego znaczenia w sprawie zeznania świadka D. C. (k.313-313odw.), który zeznał, że nie posiada żadnej wiedzy na temat zdarzenia. Wskazał jedynie, że gdyby była sytuacja, że spotkaliby wraz z M. L., to zapamiętałby to. Wskazać w tym miejscu należy, że kwestia spotkania oskarżonego i L. nie budzi żadnych wątpliwości w świetle samych wyjaśnień oskarżonego.
W świetle powyższych rozważań wyjaśnienia oskarżonego uznać należy za przyjęta linię obrony zmierzającą do zmniejszenia odpowiedzialności za czyn. Oskarżony nie negował zaboru telefonu zaprzeczając posługiwaniu się nożem oraz chęcią zaboru. Pomijając kwestię sprzeczności z zeznaniami pokrzywdzonego, którym Sąd dał wiarę wskazać należy, że wyjaśnienia oskarżonego są nie do końca zrozumiałe i logiczne. Skoro oskarżony faktycznie chciał, aby pokrzywdzony go podwiózł, to winien wiedzieć, gdzie miało to być. Jeżeli pokrzywdzony odmówił, to oskarżony powinien zwrócić telefon od razu, a nie po telefonie od siostry. Nadto, skoro pokrzywdzony był pijany, to raczej duże byłoby ryzyko ze strony oskarżonego, gdyby ten zgodził się go gdzieś zawieźć.
W tym miejscu wskazać należy, że K. L. składał zeznania o godzinie 9.30, zdarzenie miało miejsce około godziny 9, a tym samym fakt znajdowania się pokrzywdzonego pod wpływem alkoholu co najmniej znalazłby odzwierciedlenie w protokole, a w zasadzie odstąpiono by od przesłuchania.
Natomiast Sąd nie neguje, że to oskarżony był pod wpływem alkoholu, skoro jak wyjaśnił, często go w ostatnim czasie spożywał.
Oskarżony wskazał, że świadek oskarżył go niesłusznie z zemsty.
Sąd nie znalazł żadnych powodów, aby podzielić stanowisko oskarżonego. Jak wynika z zeznań świadka jak i wyjaśnień oskarżonego obaj znali się wcześniej, nigdy nie mieli żadnych konfliktów.
Reasumując powyższe rozważania Sąd uznał, iż w świetle zeznań pokrzywdzonego, którym Sąd dał w pełni wiarę wina oskarżonego i okoliczności popełnienia czynu zostały udowodnione i nie budzą wątpliwości.
Oskarżony dokonując kradzieży telefonu marki L. (...) na szkodę K. L. a następnie grożąc użyciem noża, kiedy pokrzywdzony chciał odzyskać telefon działaniem swoim wyczerpał dyspozycje art.281kk.
Sąd w związku z powyższym zmienił opis i kwalifikację prawną czynu zarzucanego oskarżonemu.
Odnośnie zdarzenia jakie miało miejsce w dniu 7 sierpnia 2016r. Sad dał wiarę zeznaniom P. B.. Świadek ten, w miarę swoich możliwości w sposób szczegółowy przedstawił przebieg zajścia i role oskarżonych. Oceniając wiarygodność tych zeznań Sąd miał na względzie opinię biegłego psychologa, która stwierdził, że mimo choroby pokrzywdzonego, jego zeznania nie ujawniają tendencji do kłamstwa, konfabulacji. Jego zeznania opierają się na autentycznych przeżyciach, które miały traumatyczny charakter (k.205-206, k.312)
Wskazać także należy, że zeznania świadka pozostają w zgodzie z wyjaśnieniami oskarżonych, którzy przyznali się do pobicia.
Sąd również dał wiarę tym wyjaśnieniom, co do okoliczności zajścia. Obaj oskarżeni przyznali, że byli pod wpływem alkoholu i nie pamiętają szczegółów. Każdy z nich wskazywał, że uderzył pokrzywdzonego raz, czy dwa. Zaprzeczali również użyciu przedmiotu, na co wskazywał pokrzywdzony, jednak nie wykluczali takiej sytuacji.
W ocenie Sądu wyjaśnieniom oskarżonych, że tylko raz, czy dwa zadali ciosy nie można dać wiary. Zaprzeczają temu nie tylko zeznania świadka, że był kilkakrotnie uderzony w głowę, twarz, kopany, ale także zapis monitoringu. Z nagrania wynika, że obaj oskarżeni atakowali pokrzywdzonego i nie był to jeden, czy dwa ciosy. Pokrzywdzony był wielokrotnie uderzany i kopany. Podkreślić należy, że zajście bardzo dynamiczne przeniosło się w pewnej chwili poza zasięg kamery, a tam również pokrzywdzony był bity, o czym zeznawał.
Zważywszy na zapis kamery nie można wykluczyć, że pokrzywdzony został uderzony przez oskarżonego K. trzymanym przez niego pilotem (tak opisali go oskarżeni k.310), co opisał jako uderzenie pałką. Świadek zeznał, że był to twardy przedmiot, składana pałka, której jednak nie widać na filmie, stąd wniosek, że świadek czując twardy przedmiot i widząc przedmiotowy pilot ocenił go, jako pałkę.
Reasumując powyższe rozważania nie budzi wątpliwości, że M. M. (1) i P. K. brali udział w pobiciu P. B. a ich działanie spowodowało u pokrzywdzonego obrażenia w postaci złamania żuchwy, rany ust, otarcia naskórka łokcia i nogi. Działaniem swoim wyczerpali dyspozycje art.158§1kk
Sąd zmienił w związku z tym opis i kwalifikację prawną czynu zarzucanego oskarżonym.
Zebrany w sprawie materiał nie dostarczył dowodów wskazujących na posługiwanie się przez P. K. niebezpiecznym narzędziem. Nie można także ustalić, który z oskarżonych spowodował u pokrzywdzonego obrażenia skutkujące naruszeniem czynności ciała i rozstrojem zdrowia na czas powyżej 7 dni określony w art.157§1kk. Tym samym z kwalifikacji prawnej czynu należało wyeliminować art.157§1kk, którego przypisanie możliwie jest wyłącznie w sytuacji, kiedy można przypisać sprawcy spowodowanie konkretnych obrażeń.
M. M. (1) obu czynów dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa opisanych w art.64§1kk, bowiem w ciągu 5 lat od odbycia kary pozbawienia wolności w wymiarze co najmniej 6 miesięcy orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne dopuścił się ponownie przestępstw przeciwko życiu, zdrowiu i mieniu.
Wyrokiem z dnia 28 lipca 2011r. został skazany na kary łączne pozbawienia wolności w wymiarze 2 lat i 2 miesięcy za czyny z art.282kk i z art.178a§2kk oraz w wymiarze 3 lat i 8 miesięcy za czyny z art.244kk, 280§1kk i 282kk. Orzeczone kary odbywał od dnia 30 lipca 2007r. do dnia 25 kwietnia 2014r. (k.101,102,103)
Sąd pominął w swoich rozważaniach zeznania świadków K. W. (k.29-30) i G. B. (k.81), które nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie, bowiem K. W. nie posiada żadnej wiedzy na temat zdarzenia, zaś G. B. wiedzę na temat zdarzenia posiadała tylko ze słyszenia
Wymierzając oskarżonym karę za czyn z art.158§1kk Sąd miał na względzie wysoki stopień społecznej szkodliwości czynu. Obaj oskarżeni bez żadnego powodu, będąc pod wpływem alkoholu wyrządzili szkodę fizyczną i moralną P. B.. Pokrzywdzony odniósł nie tylko obrażenia fizyczne, ale też przeżył traumę, zwłaszcza, że jest osobą chorą psychicznie. Sprawcy wykorzystali jego łatwowierność i spolegliwość, nieumiejętność obrony.
Oskarżony M. M. (1) znając z widzenia pokrzywdzonego doskonale wiedział o jego ułomności psychicznej, co wykorzystał przywołując do siebie. Następnie drwił z pokrzywdzonego i poniżał go uderzając kluczami po twarzy.
To oskarżony M. zapoczątkował zajście przywołując P. B. i uderzając go.
Z kolei P. K. wykazał się wyjątkową agresją, o czym zeznaje pokrzywdzony.
Oskarżony M. był już w przeszłości karany i ze skazań tych nie wyciągnął żadnych wniosków (k.104-105)
Sąd miał także na uwadze, że obaj oskarżeni przyznali się do winy, wyrazili skruchę i przeprosili pokrzywdzonego.
P. K. nie był dotychczas karany (k.211), jest bardzo młodym człowiekiem.
Mając wskazane okoliczności na względzie Sąd wymierzył oskarżonemu M. karę 1 roku pozbawienia wolności, zaś P. K. karę 1 roku ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania pracy społecznej w wymiarze 20 godzin miesięcznie.
Jednocześnie Sąd nałożył na oskarżonych obowiązek wpłaty na rzecz pokrzywdzonego kwoty 2500zł, tytułem zadośćuczynienia uznając, że kwota ta chociaż w pewnym stopniu zadośćuczyni krzywdzie jakiej doznał pokrzywdzony.
Wymierzając karę P. K. Sąd kierował się przede wszystkim tym, aby spełniła ona w sposób należyty swe cele zarówno zapobiegawcze jak i wychowawcze. Jak wskazano, oskarżony jest bardzo młodą osobą, rozpoczynającą dopiero dorosłe życie i wymierzenie kary pozbawienia wolności byłoby zbyt surowe. Orzekając wobec niego karę ograniczenia wolności Sąd uznał, że będzie to przestroga dla oskarżonego i szansa, aby zmienić swoje postępowanie i miał świadomość, że naruszenie prawa rodzić musi konsekwencje, a nadużywanie alkoholu nie stanowi żadnego usprawiedliwienia.
Wymierzając M. M. (1) karę za czyn z art.281kk Sąd miał na uwadze wysoki stopień społecznej szkodliwości czynu. Został on popełniony pod wpływem alkoholu, z chęci osiągnięcia korzyści jaką było wejście w posiadanie cudzego telefonu. Poza szkodą materialną wyrządzona została pokrzywdzonemu także szkoda moralna. Z całą pewnością przestraszył się on noża, którym posługiwał się oskarżony i bał się, że może być użyty.
Sąd miał także na uwadze uprzednią karalność oskarżonego.
Z tych względów Sąd uznał, że kara 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności będzie karą adekwatną do winy oskarżonego i okoliczności czynu.
Wymierzając oskarżonemu M. karę łączną pozbawienia wolności Sąd miał na względzie z jednej strony jednoczasowość czynów jakich się dopuścił. Między jednym a drugim czynem minęło niespełna 3 tygodnie.
Nadto Sąd miał także na uwadze, że każdy z czynów był skierowany przeciwko innemu dobru chronionemu i z innych pobudek, a oba popełnione pod wpływem alkoholu.
Z tych względów zasadne było zastosowanie przy wymiarze kary łącznej zasady częściowej absorpcji.
W ocenie Sądu wymierzona kara spełni swoje cele tak w zakresie prewencji ogólnej jak i szczególnej. Oskarżony musi mieć świadomość, że jeżeli nie zmieni swojego postepowania, konsekwencje czynów będą surowe i tak, jak w przypadku oskarżonego K., nie może on tłumaczyć się spożytym alkoholem.
Na poczet kary orzeczonej wobec oskarżonego M. Sąd zaliczył okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie poza okresami wykonywania innych kar.
Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie Sąd zasądził na rzecz adw. wynagrodzenie tytułem udziału w sprawie obrońcy z urzędu.
Sąd na podstawie art.627kpk zasądził od oskarżonych należne tytułem zapłaty kwoty i obciążył oskarżonego K. pozostałymi kosztami postępowania w części na niego przypadającej.
Mając na uwadze fakt, że oskarżony M. jest pozbawiony wolności, nie posiada środków finansowych, Sąd zgodnie z art.624§1kpk zwolnił go z obowiązku ponoszenia pozostałych kosztów postepowania.
Z tych wszystkich względów Sąd orzekł jak w wyroku.