PRAWOAIZaloguj się
Orzeczenie

I ACa 30/14

Sąd Apelacyjny w Poznaniu

Data13.03.2014
SądSąd Apelacyjny w Poznaniu
Typ sąduSąd Powszechny
Typ orzeczeniaWyrok
Pracuj z orzeczeniem

Zadaj pytanie o treść tego orzeczenia w PrawoAI.

Zapytaj PrawoAI o to orzeczenie →

Powołane przepisy

  • Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 - art. 100; art. 227; art. 233; art. 233 § 1; art. 299; art. 333; art. 333 § 1; art. 333 § 1 pkt. 2; art. 355; art. 355 § 1; art. 381; art. 381 § 1; art. 385; art. 391; art. 391 § 1; art. 98; art. 98 § 1; art. 98 § 3)
  • Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1348 - § 13; § 13 ust. 1; § 13 ust. 1 pkt. 2; § 6; § 6 pkt. 6)
  • Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 - art. 481; art. 481 § 1; art. 481 § 2; art. 482; art. 482 § 1; art. 484; art. 484 § 1; art. 484 § 2)

Treść orzeczenia

Wyrok+Uzasadnienie

Sygn. akt I ACa 30/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 marca 2014 r.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu, I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący:

SSA Andrzej Daczyński /spr./

Sędziowie:

SA Jan Futro

SA Elżbieta Fijałkowska

Protokolant:

st.sekr.sąd. Sylwia Stefańska

po rozpoznaniu w dniu 13 marca 2014 r. w Poznaniu

na rozprawie

sprawy z powództwa J. Ż.

przeciwko Z. G.

o zapłatę

na skutek apelacji pozwanego

od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu

z dnia 11 października 2013 r., sygn. akt IX GC 665/13

1.

oddala apelację;

2.

zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 2.700 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

/-/J. Futro /-/ A. Daczyński /-/ E. Fijałkowska

Sygn. akt I A Ca 30/14

UZASADNIENIE

Ostatecznie po modyfikacji co do wysokości roszczenia związanej z wpłatą przez pozwanego kwoty 2.000 tytułem zaległości z faktury (...) (...), powód J. Ż. wniósł o zasądzenie od pozwanego Z. G. kwoty 186.041,91 zł z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu. Z uzasadnienia pozwu wynikało, że wszystkie roszczenia objęte jego żądaniem wynikają z faktu zawarcia przez strony w dniu 26 czerwca 2011 r. umowy o roboty budowlane, na mocy której pozwany jako zamawiający zlecił powodowi jako wykonawcy rozbudowę i nadbudowę pawilonu handlowego w Z. w zakresie wykonania konstrukcji stalowej. W toku współpracy powód m.in. wystawił pozwanemu dwie faktury VAT: (...) z dnia 28 października 2011 r. z terminem płatności na dzień 16 listopada 2011 r. i (...) z dnia 23 stycznia 2012 r. z terminem płatności na dzień 6 lutego 2012 r., z tytułu których pozwany do chwili wytoczenia powództwa nie dokonał zapłaty kwot: 30.720,52 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 17 listopada 2011 r. i 37.025,24 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 7 lutego 2012 r., co uzasadnia roszczenie o zapłatę w tym zakresie. Dalej powód wskazał, że tytułem skapitalizowanych do dnia 6 maja 2013 r. odsetek ustawowych od kwot niezapłaconych należności z powyżej opisanych faktur, dochodzi zapłaty kwot: 5.875,62 zł stanowiącej odsetki od kwoty 30.720,52 zł (z faktury (...)) naliczone od dnia 17 listopada 2011 r. do dnia 6 maja 2013 r. oraz 6.000,12 zł stanowiącej odsetki od kwoty 37.025,24 zł (z faktury (...) (...)) naliczone od dnia 7 lutego 2012 r. do dnia 6 maja 2013 r. Jednocześnie dodał, że dochodzi od kwoty skapitalizowanych odsetek kolejnych odsetek ustawowych liczonych od dnia wytoczenia powództwa. Powód powołując się na zapis § 9 pkt l. a umowy i fakt skutecznie doręczonego pozwanemu pismem z dnia l maja 2013 r. oświadczenia o odstąpieniu od łączącej strony umowy z winy pozwanego spowodowanej brakiem zapłaty należności z ww. faktur, domagał się również od pozwanego zapłaty kwoty 50.000 zł tytułem kary umownej wraz z ustawowymi odsetkami od daty wniesienia pozwu. Następnie żądał on od pozwanego zapłaty kwoty 51.540,86 zł stanowiącej równowartość ceny, jaką zapłacił za towar zakupiony na potrzeby realizacji umowy. Dodał, że realizując sporną umowę korzysta z kredytu bankowego i z tego tytułu zobowiązany jest uiszczać odsetki, z czego wynika kolejne roszczenie kierowane przeciwko pozwanemu, tj. o zapłatę kwoty 6.879,55 zł tytułem zapłaconych odsetek bankowych od daty zakupu stali do dnia 6 maja 2013 r.

Po wniesieniu pozwu pozwany, w poczet zadłużenia wynikającego z faktury (...) dokonał zapłaty na rzecz powoda kwoty 2.000 zł, w związku z czym w tym zakresie powód za zgodą pozwanego cofnął powództwo.

Pozwany uznał powództwo co do kwoty 46.991,54 zł tytułem należności głównej, wnosząc o jego oddalenie w pozostałym zakresie, w szczególności odnośnie konieczności zapłaty kary umownej, zapłaty za niewykorzystany towar, naliczenia odsetek ustawowych od dat płatności wskazanych w fakturach i zapłaty odsetek od kredytu zaciągniętego przez powoda. Wskazał, że nie zgadza się z powodem co do konieczności zwolnienia ustanowionej umownie kaucji gwarancyjnej. Przyznał, że ma on rację w zakresie, w jakim wskazuje, że na skutek przestoju na budowie i braku należytego zadaszenia nie może on odpowiadać za zabezpieczenie antykorozyjne konstrukcji, ale wskazał, że w pozostałym zakresie (dot. prawidłowości konstrukcji w wykonanej części, jej zgodności z projektem, ogólnej wytrzymałości, sposobu zespawania, osadzenia, poprowadzenia i wypoziomowania) odpowiedzialność gwarancyjna powoda pozostaje aktualna. Pozwany stwierdził ponadto brak zasadności odstąpienia przez powoda od umowy oraz celowe ukrywanie zamiaru odstąpienia, podczas gdy strony utrzymywały stały kontakt, negocjując inne sposoby rozliczenia powstałych zaległości.

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 11 października 2013 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 110.630,68 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 7 czerwca 2013 r. do dnia zapłaty (punkt 1), umorzył postępowanie co do kwoty 2.000 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 7 czerwca 2013 r. do dnia zapłaty (punkt 2), w pozostałym zakresie powództwo oddalił (punkt 3), orzekł o kosztach postępowania zasądzając od pozwanego na rzecz powoda z tego tytułu kwotę 6.365,20 zł (punkt 4) i nadał wyrokowi co do punktu l w zakresie kwoty 46.991,54 zł z odsetkami ustawowymi od tej kwoty liczonymi od dnia 7 czerwca 2013 r. do dnia zapłaty rygor natychmiastowej wykonalności (punkt 5).

Wydając powyższy wyrok Sąd I instancji ustalił, że w dniu 26 września 2011 r. strony zawarły umowę, na mocy której pozwany zlecił do wykonania powodowi roboty budowlane w ramach zadania inwestycyjnego pod nazwą: rozbudowa i nadbudowa (...) handlowego (...) w Z. w zakresie wykonania konstrukcji stalowej. W zakres prac wchodził: zakup materiałów hutniczych, przygotowanie i malowanie konstrukcji stalowej farbą zgodnie z projektem budowlanym oraz transport i montaż tej konstrukcji. Strony uzgodniły terminy rozpoczęcia i zakończenia prac a także ryczałtowe wynagrodzenie wykonawcy. Z umowy wynikało, że powód będzie uprawniony do wystawiania faktur VAT obejmujących wynagrodzenie należne mu z tytułu ukończenia ustalonego etapu prac każdorazowo po protokolarnym odbiorze części robót. Zapłata wynagrodzenia miała być dokonywana przelewem na rachunek bankowy powoda wskazany w fakturze VAT, w terminie 14 dni od daty otrzymania przez pozwanego protokołem odbioru robót. Strony zgodnie ustaliły również, że tytułem zabezpieczenia należytego wykonania przez wykonawcę przedmiotu umowy, zamawiający potrąci na poczet kaucji gwarancyjnej kwotę odpowiadająca wysokości 6% wynagrodzenia netto od każdej wystawionej przez wykonawcę faktury VAT (§ 8 pkt l). W § 9 strony ustaliły, że zamawiający zapłaci karę umowną od odstąpienia od umowy z przyczyn zależnych od niego w wysokości 50.000 zł (§ 9 pkt la) w terminie 14 dni od daty otrzymania wezwania (§ 9 pkt 2). Przewidziano równocześnie, że wykonawcy przysługuje prawo do odstąpienia od umowy, gdy zamawiający m.in. nie ureguluje swoich zobowiązań wobec wykonawcy terminowo (§ 10 pkt 2 lit. a i b). W razie odstąpienia od umowy z przyczyn pozostających po stronie zamawiającego, jego obowiązkiem było: dokonanie odbioru przerwanych robót i przejęcie od wykonawcy pod swój dozór terenu budowy. Strony umowy, w jej § 11 zawarły postanowienia co do informacji o sposobie komunikowania się wskazując, że wszelkie zawiadomienia, korespondencja oraz dokumentacja przekazywane w związku z umową między stronami będą sporządzone na piśmie i podpisane przez stronę zawiadamiającą, a następnie przesłane telefaksem, doręczone osobiście, przesyłane kurierem lub listem na adresy i numery telefaksów podane przez strony. Każda ze stron zobowiązała się do informowania drugiej o każdej zmianie tych danych, przy czym strony postanowiły, że zawiadomienia wysłane na ostatni znany adres zamieszkania, siedziby lub numery telefaksu, będą uznawane za doręczone. Uzgodniły też, że powiadomienia każdej ze stron będą ważne tylko na piśmie i gdy zostaną doręczone adresatowi (§11 pkt l-3). Pozwany jako swój adres podał w umowie: ul. (...), (...)-(...) Z..

Na potrzeby realizacji umowy powód korzystając z zaciągniętego na ten cel kredytu bankowego dwukrotnie dokonał zakupów specjalistycznych materiałów hutniczych: jeszcze przed rozpoczęciem jej wykonania, w dniu 30 września 2011 r. - za kwotę 41.803,18 zł brutto i już w trakcie realizacji przedsięwzięcia, w dniu 30 grudnia 2011 r. - o wartości ogółem 20.823,30 zł brutto.

W dniu 3 października 2011 r. pozwany przekazał protokolarnie powodowi teren i plac budowy a powód przystąpił do wykonywania robót. W trakcie realizacji umowy pozwany dokonywał odbiorów częściowych prac, po czym powód wystawiał z tego tytułu faktury VAT. Sąd I instancji szczegółowo ustalił, które z wystawionych przez powoda faktur zostały przez pozwanego zapłacone. Następnie wskazał, że protokołem nr (...) z wykonanych robót z dnia 28 października 2011 r. strony zatwierdziły wykonanie prac za cenę 112.743,00 zł netto, co stanowiło podstawę do wystawienia przez powoda faktury VAT (...) w wysokości 138.673,89 zł brutto, po korekcie w dniu 14 listopada 2011 r. - 134.570,52 zł. Termin płatności ustalono na dzień 16 listopada 2011 r. Pozwany uiścił należność wynikającą z tej faktury jedynie częściowo, tak że do zapłaty pozostała kwota 30.720,52 zł, pomniejszona poprzez wpłatę przez pozwanego w toku niniejszego postępowania kwoty 2.000 zł. W dniu 23 stycznia 2012 r. protokołem odbioru robót nr 5 strony potwierdziły, że kwota do zafakturowania wynosi 70.752,23 zł netto, co stanowiło podstawę do wystawienia przez powoda faktury VAT (...) na kwotę 87.025,24 zł brutto, której termin płatności mijał w dniu 6 lutego 2012 r. Pozwany ponownie uiścił należność, na jaką opiewała faktura jedynie w części, w ten sposób, że do zapłaty z tego tytułu pozostała kwota 37.025,24 zł.

Pismem z dnia 15 października 2012 r., wysłanym na adres pozwanego wskazany w umowie powód powołując się na jej § 10 pkt 2a oraz wymagalne zadłużenie pozwanego zawiadomił go odstępuje z tej przyczyny od umowy. W związku z tym wezwał pozwanego do odbioru przerwanych robót wyznaczając jego termin na dzień 26 października 2012 r., godz. 10:00, zastrzegając, że w razie nieprzybycia inwestora lub jego przedstawiciela, dokona odbioru jednostronnie przesyłając protokół. Wskazał, że zapis § 8 umowy o udzieleniu gwarancji nie będzie mógł funkcjonować, albowiem z przyczyn leżących po stronie zamawiającego nie ma możliwości doprowadzenia do odbioru końcowego a stan budowy nie zapewnia podstawowych nawet warunków dla prawidłowej konserwacji zamontowanych już elementów. Zawiadomił też pozwanego, że stawia do jego dyspozycji zakupione w oparciu o § l pkt l specjalistyczne materiały hutnicze o wartości zakupu netto 51.540,86 zł, wyszczególnione w załączonej specyfikacji, oczekując ich odbioru z bazy w S., lub wskazania terminu, w którym maja zostać dowiezione i złożone na terenie budowy w Z.. Dodał, że oczekuje od pozwanego pokrycia minimalnych kosztów finansowania materiałów hutniczych, obejmujących do dnia sporządzenia pisma kwotę 4.027,60 zł, odpowiadającą przypadającym od wartości materiałów odsetkom od kredytu bankowego, którym finansowany jest ten zapas. Ostateczną wysokość tego kosztu powód miał podać po odebraniu materiałów przez pozwanego. Wreszcie powód oświadczył, że oczekuje zapłaty kary umownej w wysokości 50.000 zł, należnej w myśl § 9 pkt la umowy, a pismo w tym zakresie stanowi wezwanie do zapłaty. Wezwał też pozwanego do zapłaty zaległości z faktur (...) wraz z odsetkami. Pismo zawierające powyższe oświadczenia i żądania wróciło do nadawcy z adnotacją uczynioną w dniu 17 października 2012 r., że adresat wyprowadził się. Przesyłkę wysłano zatem też na adres Aleja (...) w Z., ale także nastąpił zwrot do nadawcy.

W tych okolicznościach, w dniu l maja 2013 r. powód sporządził nowe pismo, w którym odstąpił od umowy o roboty budowlane na podstawie § 10 pkt 2 a i b oraz § 11 umowy z dnia 26 września 2011 r., wskutek nieuregulowania zobowiązań wobec wykonawcy, a także braku udzielenia informacji w przedmiocie miejsca zamieszkania, siedziby. Jednocześnie w związku z odstąpieniem od umowy wezwał pozwanego do odbioru przerwanych robót wyznaczając jego termin na dzień 13 maja 2013 r., godz. 10:00, zastrzegając, że w razie nie przybycia inwestora lub jego przedstawiciela, dokona odbioru jednostronnie, a dodatkowo nie będzie skuteczny § 8 umowy o udzieleniu gwarancji, gdyż z przyczyn leżących po stronie zamawiającego powód nie ma możliwości doprowadzenia do odbioru końcowego, a stan budowy nie zapewnia podstawowych nawet warunków dla prawidłowej konserwacji zamontowanych już elementów. Wezwał też pozwanego do zapłaty w terminie do dnia 13 maja 2013 r. kwot: 30.720,52 zł wraz z ustawowymi odsetkami, które na dzień 6 maja 2013 r. stanowią należność w kwocie 5.875,62 zł, czyli łącznie 36.596,14 zł, a to w związku z fakturą VAT (...) z dnia 28 października 2011 r. (dodając przy tym, że utraciło zasadność zatrzymanie zabezpieczenia należytego wykonania przedmiotu umowy na podstawie § 8 pkt l tj. kwoty 8.320,42 zł z tej faktury) oraz kwoty 37.025,24 zł wraz z ustawowymi odsetkami, które na dzień 6 maja 2013 r. stanowią należność w kwocie 6.000,12 zł, czyli łącznie 43.025,36 zł jako należności wynikającej z faktury VAT (...) z dnia 23 stycznia 2012 r. (dodając, że utraciło zasadność zatrzymanie zabezpieczenia należytego wykonania przedmiotu umowy na podstawie § 8 pkt l tj. kwoty 5.221,51 zł z tej faktury). Pismo zawierało również wezwanie do zapłaty kary umownej w kwocie 50.000 zł należnej na podstawie § 9 pkt la umowy o roboty budowlane oraz wezwanie do naprawienia szkody w kwotach: 63.395,26 zł tytułem zakupu specjalistycznych materiałów hutniczych zgodnie z § l pkt l umowy, wyszczególnionych w załączonym wykazie i pozostawionych do dyspozycji pozwanego jako nieprzydatnych do wykorzystania na innych budowach; 6.879,55 zł tytułem odsetek od kredytu bankowego zaciągniętego na zakup materiałów hutniczych oprocentowanego według stopy procentowej 9,71. Termin, do którego pozwany został zobowiązany uregulować łączną kwotę wskazanych roszczeń określono na dzień 13 maja 2013 r. Nadana ponownie na adres pozwanego wskazany w umowie przesyłka została zwrócona nadawcy z adnotacją: „adresat wyprowadził się”. Z taka samą adnotacją została zwrócona nadawcy przesyłka skierowana na adres (...)

Pismem z dnia 17 maja 2013 r. pozwany złożył powodowi propozycje ugodowe, jednak w odpowiedzi powód wskazał, że ich nie akceptuje, a odstąpienie od umowy uważa za skuteczne i podtrzymuje swe roszczenia.

W dniu 29 maja 2013 r. powód został poinformowany przez wytwórcę zamówionych materiałów stalowych, że zakupione przez niego materiały są wykonywane tylko i wyłącznie na zamówienie klienta. Z uwagi na różne modele konstrukcji stalowej, a co za tym idzie wymiary przekrojowe i długości profili spawanych, dwuteowniki nie są produkowane na magazyn (...)

Strony, planując dalszą współpracę, prowadziły rozmowy co do rozliczenia zaległości pozwanego z tytułu niezapłaconych faktur poprzez uwzględnienie wynikających z tego należności w ramach kolejnej umowy o roboty budowlane albo przez uzyskanie przez powoda prawa własności powierzchni lub nieodpłatną dzierżawę powierzchni w hali. Uzależnione to było od pozyskania przez powoda środków finansowych na dokończenie inwestycji. Ostatecznie nie doszło do zawarcia umowy w tym zakresie. Prowadząc rozmowy odnośnie powyższego powód nie wiedział, że współwłaścicielem gruntu, na którym realizowana była inwestycja jest żona pozwanego.

W tak ustalonym stanie faktycznym, po przeprowadzeniu oceny zgromadzonych w sprawie dowodów, Sąd Okręgowy doszedł do wniosku, że powództwo okazało się uzasadnione co do kwoty 110.630,68 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 7 czerwca 2013 r. do dnia zapłaty obejmującej żądania zapłaty kwot: 50.000 zł tytułem kary umownej, 52.698,60 zł z tytułu niezapłaconych faktur VAT (...) (...) z dnia 28 października 2011 r. i (...) (...) z dnia 23 stycznia 2012 r. i 9.932,08 zł tytułem skapitalizowanych odsetek ustawowych od należności na jakie opiewały ww. faktury VAT. W pozostałej części powództwo podlegało oddaleniu, jako nieuzasadnione.

W pierwszej kolejności Sąd ten zauważył, że strony były związane umową o roboty budowlane, którą powód jako wykonawca w części wykonał, mimo to pozwany bezspornie nie zapłacił mu jednak w całości wynagrodzenia za prace, za które zostały wystawione faktury VAT nr (...) z dnia 28 października 2011 r. (w zakresie kwoty 30.720,52 zł) i (...) z dnia 23 stycznia 2012 r. (w zakresie kwoty 37.025,24 zł). Pozwany, co do zasady przyznając fakt braku uregulowania w całości należności, na jaką opiewały przedmiotowe faktury, podniósł jednocześnie, że z uwagi na umówioną odpowiedzialność gwarancyjną powoda, może potrącić na poczet przysługującej mu kaucji gwarancyjnej 6% wartości wynagrodzenia powoda. W tym celu od ogólnej wartości wystawionych w toku współpracy faktur, pozwany odjął 6 % wartości wynagrodzenia brutto. O ile Sąd Okręgowy w tym zakresie ustalił, że rację ma pozwany twierdząc, że brak jest podstaw do uchylenia odpowiedzialności gwarancyjnej powoda co do robót faktycznie wykonanych (i to za prawidłowość postawionej konstrukcji, jej zgodność z projektem, sposób zespawania, osadzenia, poprowadzenia, wypoziomowania, czy wreszcie jej wytrzymałość, a nie tylko antykorozyjność, jak podnosił to powód), to już sposób obliczenia kaucji gwarancyjnej zaproponowany przez pozwanego okazał się, w ocenie tego Sądu, błędny. Strony ustaliły bowiem, że tytułem zabezpieczenia należytego wykonania przez wykonawcę przedmiotu umowy, zamawiający potrąci na poczet kaucji gwarancyjnej kwotę odpowiadającą wysokości 6% wynagrodzenia, ale tylko od wartości netto, od każdej wystawionej przez wykonawcę faktury VAT (§ 8 pkt 1).

Wynagrodzenie powoda, za wszystkie wykonane w toku obowiązywania umowy roboty, ustalone zostało za pomocą faktur częściowych: (...) i spornej (...), wystawionych przez powoda i zaakceptowanych przez pozwanego. Z tytułu kaucji gwarancyjnej pozwanemu przysługiwała kwota 6% od wartości netto wskazanej w danej fakturze. W ten sposób, jak szczegółowo obliczył Sąd I instancji, pozwany miał prawo potrącić z wynagrodzenia wykonawcy, celem zabezpieczenia należytego wykonania przedmiotu umowy, łącznie 15.047,16 zł. Z tego powodu, Sąd ten od dochodzonej pozwem łącznie z tytułu brakującego wynagrodzenia wykonawcy, wynikającego z niezapłaconych w całości faktur (...) kwoty 67.745,76 zł odjął kwotę kaucji gwarancyjnej uzyskując w ten sposób pozostałą do zapłaty przez pozwanego powodowi kwotę z tytułu wynagrodzenia za wykonane prace budowlane, tj. kwotę 52.698,60 zł. Następnie w związku z tym, że po wytoczeniu powództwa pozwany wpłacił na poczet zaległości z faktury (...) kwotę 2.000 zł, co do której powód za zgodą pozwanego cofnął pozew, na podstawie art. 355 § l k.p.c. w pkt 2 wyroku Sąd Okręgowy orzekł w tym zakresie o umorzeniu postępowania. Roszczenie powoda w zakresie żądania zapłaty wynagrodzenia należało zatem ostatecznie uwzględnić co do kwoty 50.698,60 zł.

Następnie Sąd I instancji wskazał, że fakt braku uregulowania przez pozwanego zobowiązań z tytułu wynagrodzenia wykonawcy stał się przyczyną, dla której powód zerwał umowę - odstępując od jej postanowień, o czym skutecznie zawiadomił pozwanego. Sąd Okręgowy, badając zapisy łączącego strony kontraktu, tj. treść § 10 przewidującego prawo do odstąpienia od umowy, uznał jednak, że projektując skutki tego oświadczenia strony korzystając z zasady swobody umów ustaliły, że odstąpienie wywołuje skutek ex nunc. Z tej przyczyny, Sąd ten doszedł do wniosku, że pomimo wygaśnięcia umowy, odpowiedzialność gwarancyjna wykonawcy (§ 8) w zakresie robót wykonanych nadal obowiązuje, co stanowiło z kolei o istnieniu uprawnienia inwestora do potrącenia tytułem kaucji gwarancyjnej 6% wynagrodzenia netto, od każdej wystawionej przez wykonawcę faktury VAT.

Jak dalej wskazał Sąd Okręgowy, powyższe rozważania pozostają aktualne na tle zgłoszonego roszczenia o zapłatę na rzecz powoda kwoty odsetek ustawowych od zaległości wynikających z niezapłacenia w całości faktur VAT nr (...) i (...) Powód żądał tu zapłaty kwot: 5.875,62 zł tytułem odsetek od niezapłaconej z faktury (...) kwoty 30.720,52 zł liczonych w wysokości ustawowej od dnia 17 listopada 2011 r. do dnia 6 maja 2011 r. oraz 6.000,12 zł stanowiącej odsetki ustawowe od pozostającej do zapłaty z faktury (...) kwoty 37.025,24 zł naliczone od dnia 7 lutego 2012 r. do dnia 6 maja 2013 r. Pozwany podniósł, że należności odsetkowe naliczane powinny być od dnia prawidłowego doręczenia pisma „wypowiadającego umowę”, tj. najwcześniej od dnia 8 maja 2013 r., gdyż dopiero wówczas dowiedział się o rezygnacji przez powoda z innego niż poprzez zapłatę, sposobu rozliczenia zaległości i od tego dopiero momentu można przyjąć, iż był w zwłoce. Wskazana okoliczność, powoływana przez pozwanego, okazała się jednak nieprawdziwa, bowiem strony zgodnie nie ustaliły innego niż zapłata obowiązku realizacji zobowiązania przez pozwanego, stąd powód nie miał z czego rezygnować, nadto sposób naliczenia przez powoda odsetek ustawowych zgodny był co do zasady z postanowieniami umownymi (§ 7 pkt 3 umowy). Termin zapłaty wynagrodzenia z faktury (...) ustalony został na dzień 16 listopada 2011 r., zatem od dnia 17 listopada 2011 r. pozwany pozostawał w opóźnieniu co do spełnienia świadczenia. Faktura (...) wystawiona została z terminem zapłaty do dnia 6 lutego 2012 r., powód mógł zatem żądać skutecznie odsetek ustawowych od niezapłaconej częściowo kwoty od dnia 7 lutego 2012 r. Opóźnienie pozwanego dotyczyło jednak jedynie niezapłaconych należności z przedmiotowych faktur pomniejszonych o kwoty kaucji gwarancyjnej, wyliczonych jako 6% wartości netto wynagrodzenia, na jakie sporne faktury opiewały. Skoro, jak wskazano powyżej w zakresie kwot kaucji gwarancyjnej pozwany nie miał obowiązku zapłaty wobec powoda, należało od kwoty odpowiednio 30.720,52 zł odjąć kwotę 6.564,41 zł kaucji obliczonej od wartości netto wynikającej z faktury (...), co daje kwotę 24.155,11 zł, od której dopiero powód mógł skutecznie żądać odsetek ustawowych, liczonych od dnia 17 listopada 2011 r. do dnia 6 maja 2013 r. Z tych samych przyczyn od kwoty 37.025,24 zł stanowiącej równowartość nieuiszczonego wynagrodzenia z faktury(...) odjęto kwotę 4.245,13 zł kaucji obliczonej od wartości netto wynikającej z przedmiotowej faktury, co daje kwotę 32.780,11 zł, od której powód mógł żądać odsetek za opóźnienie liczonych od dnia 7 lutego 2012 r. do dnia 6 maja 2013 r. W ten sposób skapitalizowane odsetki, co do których uwzględniono żądanie pozwu, stanowią kwoty 4.619,91 zł i 5.312,17 zł. Jednocześnie od uwzględnionej kwoty odsetek ustawowych Sąd Okręgowy zasądził, zgodnie z żądaniem powoda, odsetki od dnia 7 czerwca 2013 r. tj. dnia wniesienia pozwu w niniejszej sprawie, zgodnie z zasadą z art. 482 § 1 k.c.

Sąd Okręgowy uznał za skuteczne odstąpienie przez powoda od umowy z dnia 26 czerwca 2011 r. na podstawie zapisu § 10 pkt 2b, z powodu nieuregulowania zobowiązań jakie zamawiający ma w stosunku do wykonawcy. Bezspornym pozostawało, że pozwany nie zapłacił powodowi w przewidzianym terminie wynikającego z faktur (...) wynagrodzenia w pełnej wysokości, jednocześnie całkowicie nieuzasadnione okazały się podnoszone w odpowiedzi na pozew twierdzenia o ustaleniach stron co do rozliczenia istniejących zaległości poprzez przekazanie praw własności części powierzchni użytkowej bądź przez nieodpłatne jej wydzierżawienie powodowi. Istotnie rozmowy takie toczyły się, swoją akceptację wierzyciel uzależniał jednak od spełnienia szeregu warunków przez dłużnika, a przy tym nie wiedział w trakcie pertraktacji, że współwłaścicielem gruntu, którego rozmowy dotyczyły, jest żona pozwanego. Ostatecznie jednak, co strony zgodnie potwierdziły, do uzgodnienia innego, niż wynikający z umowy, sposobu rozliczenia nie doszło. Skoro tak, skutkiem braku zapłaty przez pozwanego zobowiązań z tytułu wynagrodzenia wykonawcy, było uprawnienie powoda do odstąpienia od umowy na podstawie § 10 pkt 2b. Jednocześnie złożone już w piśmie z dnia 15 października 2012 r., oświadczenie należało uznać za skutecznie jako wysłane zostało na adres pozwanego wskazany w umowie. Podnoszona zaś przez pozwanego okoliczność, że strony pozostawały w stałym kontakcie telefonicznym i za pomocą poczty elektronicznej, przyznana zresztą przez powoda, pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia w przedmiocie skuteczności złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy, skoro zgodnie z § 11 umowy odstąpienie musiało nastąpić w formie pisemnej. Mogło ono zatem jedynie zostać wysłane listownie lub za pomocą telefaxu, a skoro strony w umowie wskazały jedynie adresy, na które mają być dokonywane zawiadomienia, skutecznie powód mógł jedynie w ten sposób przesłać pozwanemu oświadczenie o odstąpieniu od umowy. Powód temu obowiązkowi zadośćuczynił, co implikowało wniosek o skuteczności złożenia odstąpienia i to już pismem z dnia 15 października 2012 r. Obowiązkiem pozwanego było zawiadomienie kontrahenta, w sposób przewidziany w umowie, o zmianie adresu ustalonego dla doręczeń, a podnoszone w tym zakresie twierdzenia, że powód wiedział, gdzie zamieszkuje pozwany, pozostawały nieistotne.

Skoro zatem powód skutecznie odstąpił od umowy o roboty budowlane zawartej w dniu 26 czerwca 2011 r., a pozwany nie wykazał, by brak zapłaty umówionego wynagrodzenia wykonawcy spowodowany był przyczyną od niego niezależną, zasadnym było żądanie pozwu w zakresie zapłaty kary umownej. Powód żądał zasądzenia kwoty 50.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 7 czerwca 2013 r., zatem nie było przeszkód do uwzględnienia żądania także w zakresie odsetkowym, skoro w § 9 pkt 2 umowy strony przewidziały, iż termin zapłaty kary umownej upływa w 14 dniu od otrzymania wezwania. Powód już w piśmie z dnia 15 października 2012 r. wezwał pozwanego do zapłaty kwoty 50.000 zł tytułem nałożonej kary umownej, a żądanie to zostało następnie powtórzone w dniu 5 maja 2013 r. Jednocześnie Sąd I instancji wskazał, że nie miał podstaw do miarkowania kary umownej na podstawie art. 484 § 2 k.c., gdyż po pierwsze objęta pozwem kara umowna nie była rażąco wygórowana, a po drugie pozwany nie sformułował w żaden sposób takiego żądania i nie przytoczył żadnych w tej kwestii okoliczności.

Pozostałe roszczenia wywodzone przez powoda z faktu zawarcia umowy o roboty budowlane z dnia 26 czerwca 2011 r. i niedotrzymania jej postanowień po stronie pozwanego, okazały się nieuzasadnione. W ocenie Sądu Okręgowego, zakupione na potrzeby realizacji umówionej konstrukcji stalowej wyroby hutnicze, niewykorzystane co prawda z przyczyn niezależnych od wykonawcy, zgodnie z zawartą umową stanowią własność powoda, stąd pozwany nie miał obowiązku ich odebrania a zapłata ceny ich nabycia spowodowałaby po stronie wykonawcy stan bezpodstawnego wzbogacenia. Ewentualnie rozważać można by szkodę jaką poniósł powód w związku z nabyciem spornych materiałów, szkodą nie jest tu jednak z pewnością cena ich nabycia. Brak bowiem przeszkód, aby powód materiały te wykorzystał na innych budowach, sprzedał, a w ostateczności nawet oddał na złom, wtedy szkoda stanowiłaby różnicę pomiędzy ceną zakupu a ceną odsprzedaży czy ceną uzyskaną w wyniku oddania spornych wyrobów na złom. Żadnej z powyższej omówionych okoliczności powód jednak nie wykazał. Dodatkowo w § 9 umowy strony postanowiły, że obowiązującą je formą odszkodowania będą wyłącznie kary umowne. Żądanie odszkodowania przenoszącego wysokość zastrzeżonej kary umownej nie jest dopuszczalne, chyba że strony inaczej postanowiły (art. 484 § 1 k.c.). Również zatem brak odmiennej regulacji umownej w tym zakresie sprzeciwiał się uwzględnieniu powództwa co do żądania zapłaty kwoty 51.540,86 zł jako przewyższającej wysokość zastrzeżonej kary umownej. Z podobnych przyczyn oddaleniu podlegało powództwo w zakresie żądania zapłaty kwoty 6.879,55 zł tytułem uiszczonych przez powoda odsetek bankowych. Nie stanowią one uszczerbku w jego majątku, który miałby powstać w wyniku odstąpienia od łączącej strony umowy. Nie przewidywała ona bowiem konieczności pozyskiwania środków na wykonywanie zamierzonych robót z kredytu a pozwany nie musiał mieć odnośnie powyższego działania powoda żadnej wiedzy. Obowiązek zapłaty odsetek istniał niezależnie od kwestii związanych z odstąpieniem od kontraktu, ponadto nawet gdyby ów skutek nie wystąpił, powód w dalszym ciągu obciążony byłby swym zobowiązaniem kredytowym. Co istotniejsze powód nie mógł domagać się odszkodowania w kwocie przeżywającej zastrzeżoną karę umowną ponownie z uwagi na przepis art. 484 § l k.c.

O odsetkach ustawowych orzeczono na podstawie art. 481 § l i 2 k.c. i art. 482 § l k.c. Rozstrzygnięcie zawarte w pkt 5 wyroku oparto o treść art. 333 § l pkt 2 k.p.c. a o kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. i § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (t.j. Dz. U. 2013.461.).

Powyższy wyrok apelacją w części, tj. w jego punktach 1 co do kwoty przekraczającej 57.220,12 zł z odsetkami od dnia 7 czerwca 2013 r. do dnia zapłaty i 4 zaskarżył pozwany wnosząc o jego zmianę oddalenie powództwa ponad kwotę 57.220,12 zł, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania i w każdym przypadku o zasądzenie na jego rzecz kosztów procesu. Nadto wniósł o przeprowadzenie opisanych w apelacji dowodów.

Zarzucił sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału, polegającą na przyjęciu, że zaistniała wina pozwanego upoważniająca powoda do wypowiedzenia umowy w sytuacji, gdy sąd nie dopuścił dowodów przeciwnych na okoliczność, że strony prowadziły rozmowy odnośnie odmiennego sposobu rozliczenia należności, co powoduje, że pozwany nie pozostawał w zwłoce i nie można mówić o jego zawinieniu a także naruszenie prawa procesowego w granicach przepisów:

-

art. 299 k.p.c., poprzez ograniczenie przesłuchania stron wyłącznie do okoliczności czy ostatecznie podpisały one umowę o rozliczeniu płatności za sporne faktury poprzez przekazanie powierzchni budowanego lokalu, podczas gdy istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy faktem pozostawała okoliczność długotrwałego prowadzenia przez strony rozmów w kierunku odmiennego rozliczenia faktur, co powodowało, że przez czas trwania tych negocjacji pozwany nie pozostawał w zwłoce z zapłatą za faktury, co ma znaczenie zarówno dla zasadności wypowiedzenia umowy przez powoda, jak i dla daty początkowej naliczania skapitalizowanych odsetek,

art. 233 k.p.c. przez niewłaściwą ocenę zgromadzonego materiału dowodowego i stwierdzenie wiarygodności twierdzeń powoda, gdy ten początkowo kategorycznie zaprzeczał jakimkolwiek rozmowom z pozwanym odnośnie rozliczenia płatności poprzez powierzchnię użytkową, a dopiero pod wpływem informacji o posiadaniu przez pozwanego dowodów - treści rozmów telefonicznych - zmienił swoje twierdzenia oraz poprzez uznanie za skuteczne wypowiedzenia z dnia 15 października 2012 r. w sytuacji, gdy strony poprzez swoje późniejsze zachowania uznały to wypowiedzenie za nieskuteczne, a nadto powód sam stwierdził, że konieczne jest ponowne sformułowanie wypowiedzenia umowy, co rzeczywiście nastąpiło pismem z dnia l maja 2013 r. doręczonym pozwanemu w dniu 8 maja 2013 r.,

art. 227 k.p.c. poprzez oddalenie wniosku dowodowego w postaci bilingów z rozmów pomiędzy stronami oraz treści nagrań rozmów telefonicznych w sytuacji, gdy dowody te wykazywały fakty mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy poprzez udowodnienie braku winy pozwanego uzasadniającej odstąpienie od umowy przez powoda.

Powód wniósł odpowiedź na apelację, w której domagał się oddalenia apelacji i zasądzenia na jego rzecz kosztów postępowania apelacyjnego.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja pozwanego nie zasługiwała na uwzględnienie a Sąd Apelacyjny nie miał wątpliwości co do trafności rozstrzygnięcia Sądu I instancji.

Na obecnym etapie postępowania, zważywszy na zakres zaskarżenia wyroku Sądu I instancji apelacją i treść zarzutów apelacyjnych spór między stronami koncentruje się na zagadnieniu czy, jak argumentuje pozwany, z uwagi na trwające między stronami pertraktacje co do ustalenia alternatywnego względem zapłaty sposobu spełnienia przez pozwanego świadczenia wynikającego z obowiązku zapłaty całości wynagrodzenia określonego fakturami VAT: (...) z dnia 28 października 2011 r. i (...) z dnia 23 stycznia 2012 r. za wykonane przez powoda roboty budowlane powód utracił prawo do naliczania przez czas trwania rozmów odsetek za opóźnienie w zapłacie i podstawę do obciążenia pozwanego karą umowną w oparciu o § 9 pkt l. a łączącej strony umowy. Sąd Apelacyjny, podobnie jak Sąd I instancji takiej linii obrony strony pozwanej nie podzielił. Sam fakt, że strony prowadziły jakieś rozmowy, które miały na celu zmianę formy płatności przez pozwanego na rzecz powoda za wykonane prace nie uchyla jeszcze obiektywnego stanu opóźnienia w spełnieniu świadczenia i oczywistego zawinienia strony pozwanej co do tego, iż należność powoda wynikająca ze spornych faktur nie została po prostu w całości uiszczona. Pozwany nie może wywodzić dla siebie korzystnych skutków prawnych z samego faktu, że powód chciał się z nim w jakiś sposób porozumieć co do innego sposobu spełnienia tego świadczenia. Podkreślenia z całą mocą wymaga, że rozmowy toczone przez strony w tym zakresie miały wyłącznie luźny charakter, co jest bezsporne, zważywszy na okoliczność, że nawet na rozprawie apelacyjnej powód nie był w stanie określić jakie konkretnie ustalenia miały zostać w tym zakresie podjęte, czy ostatecznie tytułem rozliczenia należności pozwany miał mu oddać jakąś nieruchomość lub jej część w nieodpłatną dzierżawę, przenieść na niego jej własność, czy chodziło tu jeszcze o inne rozwiązanie, jakie kwoty, powierzchnie czy okres ewentualnej dzierżawy miały wchodzić w grę, itp. Te natomiast okoliczności w pełni uprawniają do konkluzji, że podstawa do odstąpienia od umowy przez powoda zaistniała. Samo zaś odstąpienie nastąpiło skutecznie, poprzez złożenie stosownego oświadczenia na piśmie wysłanym zgodnie z umową na adres w niej podany. Marginalnie tu tylko zaznaczyć można, że gdyby nawet hipotetycznie przyjąć, że odstąpienie to nie nastąpiło ani w pierwszym ani kolejnym piśmie, to nie można tracić z pola widzenia, że ostatecznie skutecznie nastąpiło wraz z doręczeniem pozwanemu odpisu pozwu i z tym momentem stało się skuteczne. Strona powodowa domagała się natomiast odsetek z tytułu opóźnienia w zapłacie kary umownej tylko od dnia wniesienia pozwu. Jednakowoż są to rozważania wyłącznie hipotetyczne, w ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy prawidłowo bowiem ustalił, że to wypowiedzenie nastąpiło wcześniej i były ku temu podstawy.

Za chybiony Sąd Apelacyjny uznał zarzut naruszenia zasady swobodnej oceny materiału dowodowego i w konsekwencji dokonania wadliwych ustaleń faktycznych. W obszernym uzasadnieniu wyroku, Sąd I instancji zgodnie z art. 233 § l k.p.c. dokonał wszechstronnej oceny wiarygodności i mocy poszczególnych dowodów zgromadzonych w niniejszej sprawie oraz w oparciu o cały zebrany w sprawie materiał poczynił prawidłowe ustalenia. W szczególności skarżącemu w apelacji nie udało się skutecznie podważyć dokonanej przez Sąd I instancji oceny dowodu w postaci zeznań stron strony powodowej. W zeznaniach tych bowiem niewątpliwie powód stanowczo i konsekwentnie zaprzeczał, aby doszło między stronami do porozumienia co do alternatywnego względem zapłaty sposobu rozliczenia należności wynikających z spornych faktur, co zresztą korespondowało ze stosownymi zeznaniami strony pozwanej. Wbrew stanowisku argumentowanemu przez pozwanego w apelacji brak jest także sprzeczności pomiędzy treścią tych zeznań a stanowiskiem powoda zawartym w piśmie procesowym z dnia 8 sierpnia 2013 r. W piśmie tym bowiem powód również wskazał, że strony nie sporządziły aneksu do łączącej je umowy, co jest faktem bezspornym i zaprzeczył, aby kiedykolwiek wyrażał zgodę na przekazanie mu prawa własności części powierzchni użytkowej, co do czego również brak jakichkolwiek wątpliwości, nie można bowiem ewentualnie wyrażanego przez powoda zainteresowania w przedmiocie jakiekolwiek uregulowania jego wierzytelności utożsamiać ze zgodą na powyższe, która nie mogła być wyrażona skoro bezspornie strony wskazywały, że nie doszło do skonkretyzowania ani powierzchni ani ceny. Jak już wskazano powyżej, w ocenie Sądu Apelacyjnego, słusznie także postąpił Sąd I instancji uznając już pierwsze wysłane przez powoda pozwanemu odstąpienie od łączącej strony umowy. Swoje stanowisko w tej kwestii należycie umotywował odwołując się do jasnego w tym zakresie brzmienia umowy, którą strony zawarły jako wyraz ich wzajemnego porozumienia. W świetle zebranego materiału dowodowego nie sposób podzielić stanowiska pozwanego, że strony poprzez swoje późniejsze zachowania uznały to odstąpienie za nieskuteczne, do takiego wnioskowania nie uprawnia bowiem żaden z dowodów ani okoliczność faktycznego negocjowania w przedmiocie uiszczenia długu przez pozwanego. W szczególności za twierdzeniami pozwanego w tym zakresie nie przemawia okoliczność powtórnego wysyłania pism zawierających odstąpienie powoda o umowy podyktowana wyłącznie faktem, że wcześniejsza korespondencja w tym przedmiocie, choć skierowana na adres, na który pozwany w myśl umowy zobowiązał się do odbioru przesyłek, nie została przez niego podjęta w terminie.

Sąd I instancji nie dopuścił się także naruszenia przepisu art. 299 k.p.c., zgodnie z którym jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub w ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, sąd dla wyjaśnienia tych faktów może dopuścić dowód z przesłuchania stron. Nie był bowiem, jak twierdzi pozwany, niewyjaśnionym fakt, czy powód wyraził zgodę na wstrzymanie się przez pozwanego z zapłatą za sporne faktury, skoro bezspornym jest, że przyczyną braku zapłaty mimo upływu terminu płatności określonego w treści faktur był zwyczajnie brak środków po stronie pozwanej a zachowania powoda polegającego na podjęciu kroków w celu wyegzekwowania swojego roszczenia na drodze sądowej dopiero ponad rok po upływie terminu płatności i wyrażaniu zainteresowania propozycjami pozwanego mającymi prowadzić do jakiegokolwiek zakończenia sprawy satysfakcjonującego obu kontrahentów nie można oceniać w kategoriach odroczenia terminu płatności zadłużenia pozwanego.

Zgodnie z art. 227 k.p.c. przedmiotem dowodu są fakty mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, jeżeli są między stronami sporne. Rzeczą sądu jest dokonywanie selekcji zgłaszanych przez strony wniosków dowodowych przy uwzględnieniu kryterium wynikającego z przywołanego przepisu i w jej efekcie przeprowadzanie tych dowodów, które mają na celu ustalenie faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. W tym świetle zasadnie Sąd I instancji oddalił wnioski dowodowe w zakresie bilingów rozmów, treści tychże, albowiem te dowody niczego nie zmieniały co do istoty rozstrzygnięcia. Te dowody miały być przeprowadzone jedynie dla zwłoki, skoro okoliczności, na które miały zostać przeprowadzone były bezsporne, cały czas bowiem bezdyskusyjne było, że między stronami był kontakt telefoniczny w tym zakresie i że ten kontakt nie doprowadził do jakiś konkretnych ustaleń co do zmiany sposobu rozliczenia między stronami. Ten kontakt dowodził jedynie, że strony chciały, czy wyrażały pewne zainteresowanie, aby inaczej uregulować sposób spełnienia świadczenia przez pozwanego, ale powyższe nie uchyla tego, że pozwany pozostawał w opóźnieniu a nawet zwłoce co do spełnienia świadczenia.

Fakty i przytaczane na nie w apelacji dowody, których przeprowadzenia powódka jako pozbawione waloru „nowości” zgodnie przepisu art. 381 § 1 k.p.c. podlegały też oddaleniu w postępowaniu apelacyjnym. O tym, że ich powołanie było możliwe na etapie rozpoznawania sprawy przez Sąd I instancji najlepiej świadczy fakt, że strona z tej możliwości skorzystała, słusznie zostały one jednak oddalone przede wszystkim jako niemające na celu ustalenia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy.

Z tych względów przyjmując całkowicie za własne i wystarczające do podjęcia rozstrzygnięcia ustalenia i wnioski Sądu pierwszej instancji, pozbawioną uzasadnionych podstaw apelację pozwanego Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił, rozstrzygnięcie o kosztach procesu za instancję odwoławczą opierając na przepisach art. 98 §§ 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Na tej podstawie należało od przegrywającej spór strony pozwanej zasądzić na rzecz jej przeciwnika zwrot kosztów wynagrodzenia pełnomocnika w kwocie 2.700 zł, określonego zgodnie z § 6 pkt 6 w zw. z § 13 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (t.j. Dz. U.2013.461).

/-/ E. Fijałkowska /-/ A. Daczyński /-/J. Futro