I AGa 105/19
Sąd Apelacyjny w Krakowie
Zadaj pytanie o treść tego orzeczenia w PrawoAI.
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 - art. 212; art. 212 § 1; art. 212 § 1 zd. 1; art. 233; art. 233 § 1; art. 385; art. 98; art. 98 § 1; art. 98 § 3; art. 99)
- Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 - art. 118; art. 120; art. 120 § 1; art. 5; art. 65; art. 65 § 2; art. 720; art. 723)
Treść orzeczenia
Sygn. akt I AGa 105/19
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 28 lutego 2020 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie:
|
Przewodniczący: |
SSA Grzegorz Krężołek (spr.) |
|
Sędziowie: |
SSA Jerzy Bess SSA Paweł Czepiel |
|
Protokolant: |
st. sekr. sądowy Paulina Klaja |
po rozpoznaniu w dniu 28 lutego 2020 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwa (...) spółki z o.o. w K.
przeciwko (...)spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (...) spółce komandytowej w K.
o zapłatę
na skutek apelacji strony powodowej
od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 1 lutego 2019 r. sygn. akt IX GC 605/18
oddala apelację;
zasądza od strony powodowej na rzecz strony pozwanej kwotę 4.050 zł (cztery tysiące pięćdziesiąt złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.
SSA Paweł Czepiel SSA Grzegorz Krężołek SSA Jerzy Bess
Sygn. akt : I AGa 105/19
UZASADNIENIE
Strona powodowa (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w K., pozwem skierowanym przeciwko (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (...)spółce komandytowej w K. , domagała się zasądzenia kwoty 137 915,07 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od kwoty 100.000zł, począwszy od daty wniesienia pozwu oraz przyznania na swoją rzecz kosztów procesu.
Uzasadniając żądanie wskazała , że strony zawarły w dniu 27 grudnia 2010r umowę pożyczki, która obowiązywała do 30 grudnia 2011r. Na jej podstawie pozwana otrzymała od niej kwotę 100 000 złotych , której nie zwróciła, po ustaniu umowy . Kwota dochodzona pozwem odpowiada równowartości pożyczonego kapitału, a także należności z tytułu skapitalizowanych odsetek umownych od tej sumy , naliczonych do dnia 29 grudnia 2011r .
Sąd Okręgowy w Krakowie wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym , którym uwzględnił żądanie pozwu w całości.
W sprzeciwie od tego orzeczenia strona pozwana , kwestionując je w całości , domagała się oddalenia powództwa jako nieuzasadnionego i obciążenia przeciwniczki procesowej kosztami postępowania.
W swoim stanowisku twierdziła , że nie jest zobowiązaną do spełnienia świadczenia określonego w żądaniu pozwu.
Podnosiła , że umowa stron była wykonaniem przez inwestora (...) spółkę jawną w K. z którym powódka była ściśle powiązana w ramach grupy (...). jej obowiązków umownych
Obowiązki tego inwestora wynikały z umowy inwestycyjnej z dnia 9 marca 2010r i przyjętego w niej przez tę spółkę zobowiązania do finansowego uczestnictwa w przedsięwzięciu gospodarczym dla którego została powołana pozwana jako spółka celowa.
Umowę inwestycyjną zawarły : Grupa (...) i komplementariusz strony pozwanej (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w K..
Twierdziła , że pożyczony kapitał był formą wkładu (...) s.j. w to przedsięwzięcie i wobec tego nie była zobowiązaną do zwrotu pożyczonych pieniędzy.
Ponadto broniła się zarzutem przedawnienia zgłoszonego roszczenia , uznając , że przed wniesieniem pozwu-31 maja 2016r - zważywszy na datę kiedy umowa stron ustała, termin przedawnienia upłynął .
Zawracając uwagę , że strona powodowa przez długi okres czasu po upływie terminu obowiązywania umowy nie domagała się zwrotu tych środków , argumentowała , iż pożyczka została udzielona na okres jednego roku od daty tzw. ciągnienia czyli przekazania pieniędzy przez pożyczkodawcę pożyczkobiorcy. Skoro termin ten upływał najpóźniej 31 grudnia 2011r , to roszczenie zwrotne przedawniło się po upływie trzech lat od tej daty czyli najpóźniej 31 grudnia 2014r , czyli jeszcze przed wniesieniem pozwu. Nie miały przy tym miejsca zdarzenia , które mogłyby wywołać skutek przerwy biegu tego terminu w czasie, kiedy termin ten jeszcze biegł.
Odnosząc się do tego stanowiska strona powodowa przeczyła aby umowa zawarta przez strony była formą bezzwrotnego wkładu wskazanej wyżej spółki jawnej we wspólne przedsięwzięcie inwestycyjne.
Twierdziła , że umowa ta była zwykłą umową pożyczki.
Natomiast strony zgodziły się na jej permanentne rolowanie [ odnawianie na kolejne okresy ] . Pożyczone w ten sposób środki miały był zwracane z kredytu , który miał być zaciągnięty przez inwestora (...) spółkę jawną w K. w ramach umowy inwestycyjnej zawartej przez podmioty trzecie., wobec stron rozstrzyganego sporu.
Z kolei strona przeciwna zaprzeczyła twierdzeniom o rolowaniu pożyczki podnosząc , że jej odnawialny charakter nie wynikał z treści postanowień umowy.
Przy tym umowa stron z dnia 27 grudnia 2010r nie była w czasie jej obowiązywania zmieniana w jakimkolwiek zakresie. Przy tym tego rodzaju zmiana wymagałaby zachowania formy pisemnej pod rygorem nieważności.
Pozwana zakwestionowała ocenę powódki zgodnie z którą treść korespondencji e- mailowej pomiędzy stronami , datowanej na dzień 27 marca marzec 2017r , może być traktowana jako forma uznania zobowiązania z umowy wobec powódki , szczególnie , że nie pochodziła ona od umocowanych reprezentantów pozwanej. Co więcej nie mogła ona wywołać skutku przerwy biegu terminu przedawnienia skoro miała miejsce po upływie ponad dwóch lat od daty kiedy skutek ten nastąpił.
Wyrokiem z dnia 1 lutego 2019r Sąd Okręgowy w Krakowie :
- oddalił powództwo [ pkt I ] oraz
- zasądził od strony powodowej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K. na rzecz strony pozwanej (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością(...) spółki komandytowej w K. kwotę 21.747zł , tytułem zwrotu kosztów procesu[ pkt II sentencji wyroku ] .
Sąd Okręgowy ustalił następujące fakty istotne dla rozstrzygnięcia :
Powódka prowadzi działalność gospodarczą, na rynku usług finansowych.
W czasie, kiedy pomiędzy stronami sporu doszło do zawarcia umowy pożyczki , występowała jako(...)spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w K. i funkcjonowała w strukturze Grupy (...). Strona przeciwna jest spółką celową , która została powołana przez(...)oraz (...) spółkę z ograniczona odpowiedzialnością , która jest jej komplementariuszem dla zrealizowania zamierzenia inwestycyjnego pod ogólną nazwą(...)
Strony zawarły w dniu 27 grudnia 2010r umowę pożyczki . W jej ramach strona powodowa pożyczyła pozwanej 100 000 złotych , a oprocentowanie miało charakter umowny , wynosząc 7 % w skali roku. Umowa została zawarta była na okres od daty ciągnienia do daty spłaty. Datę ciągnienia zdefiniowano umownie jako datę wpłaty środków pieniężnych na rachunek bankowy pożyczkobiorcy, co nastąpiło w dniu 29 grudnia 2010r.Datę spłaty ustalono na pierwszy dzień po upływie okresu odsetkowego. Okres odsetkowy strony zdefiniowały w umowie jako okres 1 roku w okresie obowiązywania, rozpoczynającym się w dacie ciągnienia, a upływającym w dacie przypadającej po upływie 12 miesięcy od daty ciągnienia.Data spłaty kwoty pożyczki i odsetek umownych przypadała na pierwszy dzień po upływie okresu odsetkowego czyli 29 grudnia 2011r
W konsekwencji , jak ustala Sąd I instancji , data spłaty przypadła na 30 grudnia 2011r.
Strony zastrzegły, iż wszelkie zmiany lub uzupełnienia umowy wymagają zachowania formy pisemnej z podpisami obydwu stron pod rygorem nieważności.
Jej tekst przygotowała powódka , która standardowo posługiwała się tak opracowanym wzorcem w ramach prowadzonej działalności jako pożyczkodawca, w ramach(...)
Umowa nie obejmowała mechanizmu rolowania. W czasie jej trwania nie doszło do zmian jej postanowień w sposób wskazany w treści czynności prawnej stron.
Jak ustala ponadto Sąd Okręgowy podmioty , które nie są stronami rozstrzyganego sporu , Grupa (...) oraz (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w K. [ komplementariusz pozwanej ] zawarły w dniu 9 marca 2010 r. umowę o wspólnej inwestycji . Uzgodniły w niej m. in. , że podejmą starania o refinansowanie wkładów inwestorów środkami pochodzącymi z kredytów.
Z dnia 27 marca 2017r. pochodzi korespondencja elektroniczna służb księgowych stron postępowania dotycząca oprocentowania innej pożyczki zawartej przez strony w dniu 21 października 2011r.
W ramach oceny prawnej roszczenia powódki uznając , że ma ono swoją podstawę w przepisach materialnych regulujących umowę pożyczki , Sąd I instancji ocenił je jako bezzasadne , wobec podzielenia podniesionego przez pozwaną zarzutu przedawnienia
Jak argumentował , (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w K. udzieliła (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością(...) spółce komandytowej w K. pożyczki w ramach działalności gospodarczej.Strony precyzyjnie określiły w umowie sposób oznaczenia okresu jej obowiązywania.
Powódka w pozwie jednoznacznie wskazała jej termin końcowy na 30 grudnia 2011r. a przez drugą stronę ta data nie była kwestionowana. Ten dzień należało uznać, zdaniem Sądu Okręgowego, za dzień wymagalności świadczenia zwrotnego, którym wobec pożyczkodawczyni zobowiązana była spółka pożyczkobiorca.
Skoro tak , to uwzględniając brzmienie art. 120 §1 kc , w warunkach gdy strony zgodnie określały termin końcowy obowiązywania stosunku umownego , to trzyletni termin przedawnienia roszczenia obecnie dochodzonego pozwem upłynął przed wniesieniem pozwu , bo 31 grudnia 2014r.
Równocześnie Sąd I instancji nie podzielił jako trafnych , argumentów powódki za pomocą których zwalczała w postępowaniu zarzut przedawnienia sformułowany przez pożyczkobiorcę.
Co do twierdzenia(...), iż w trakcie trwania umowy pożyczki strony zgodziły się na jej refinansowanie (rolowanie) w trybie ciągłym, a w konsekwencji termin spłaty pożyczki przesuwał się corocznie w wyniku skorzystania z tego mechanizmu , Sąd Okręgowy uznał, iż w postępowaniu uzgodnienie tej treści nie zostało przez powódkę udowodnione.
Zauważając , że takiemu permanentnemu odnawianiu zaprzeczyła pozwana , Sąd I instancji podkreślił , że strony, w czasie jej obowiązywania , nie dokonały w niej żadnych zmian w sposób , który przewidziały w umowie dla wywołania skutku prawnego.Powódka pozostająca w strukturze Grupy (...) - co sama przyznała- przygotowała tekst umowy pożyczki , który druga strona zaaprobowała.
To autorstwo jest zasadniczym zdaniem Sądu argumentem za tym , iż powódka , jako profesjonalista na rynku finansowym , nie może skutecznie , na potrzeby procesu , powoływać się na reinterpretowanie jasnych zapisów umowy z powołaniem na art. 65 k.c.
Umowę pożyczki zawarto na rok. Nie ma w niej żadnego mechanizmu rolowania, który to fakt spółka pożyczkodawca w czasie postępowania przyznała.
Nie można , zdaniem Sądu I instancji , ze wskazywanych przez powodową spółkę zapisów umowy inwestycyjnej zawartej w dniu 9 marca 2010r przez podmioty pozostające poza rozstrzyganym sporem, w sposób usprawiedliwiony wnioskować - jak chce tego powódka - że jej przeciwniczka procesowa zgodziła się na zmianę , ustalonego pierwotnie terminu zwrotu pożyczonych pieniędzy. Tym bardziej , że sama nie określała do kiedy mechanizm wydłużający termin spłaty pożyczki strony miały stosować, co miałoby istotne znaczenie dla określenia czasokresu, w którym roszczenie obecnie dochodzone pozwem przez pożyczkodawcę uzyskało cechę wymagalności.
Odnosząc się do argumentu powódki , iż doszło do przerwy biegu terminu przedawnienia roszczenia dochodzonego pozwem Sąd Okręgowy również ocenił go jako chybiony i podniósł , iż podstawą dla uznania , że do takiej przerwy doszło nie może być treść korespondencji e- mailowej pomiędzy osobami zajmującymi się sprawami księgowymi stron. Nie były one umocowane do działania w ich imieniu i ze skutkiem dla nich. Równocześnie zarząd strony pozwanej oświadczył wobec reprezentantów powódki , że roszczenia , którego obecnie dochodzi na drodze sądowej , nie uznaje.
Podstawą rozstrzygnięcia o kosztach procesu była norma art. 98 kpc. Kosztami tymi została obciążona na rzecz pozwanej powódka jako podmiot przerywający spór.
W apelacji od tego wyroku strona powodowa , zaskarżając go w całości , w jej wnioskach postulowała wydanie przez Sąd Apelacyjny orzeczenia reformatoryjnego w którym powództwo zostanie uwzględnione w całości , a strona przeciwna obciążona kosztami postępowania za obydwie instancje.
Środek odwoławczy został oparty na następujących zarzutach :
- naruszenia prawa procesowego w sposób mający dla treści orzeczenia istotne znaczenie , a to :
a/ art. 233 §1 kpc , wobec braku wszechstronności w rozważeniu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Zdaniem skarżącej doprowadził on do nieprawidłowych ustaleń faktycznych poprzez przyjęcie przez Sąd i Instancji konstatacji zgodnie z którą umowa stron została przygotowana przez powódkę i była zwarta na okres roku , który nie ulegał zmianie mimo , że poprawnym było stwierdzenie , że termin ten był zmienny, w następstwie zastosowania mechanizmu rolowania , który był obopólnie aprobowany,
b/ art. 212 §1 zd. pierwsze kpc , poprzez brak dążenia Sądu I instancji do wyjaśnienia sprawy poprzez zadawanie przesłuchiwanym stronom właściwych pytań. Te pozwoliłyby na prawidłowe wyjaśnienie podstawy faktycznej dochodzonego roszczenia . Nieprawidłowe postępowanie Sądu w tym zakresie zdecydowało o wadliwości ustaleń faktycznych i w konsekwencji o niepoprawnej ocenie roszczenia zgłoszonego w pozwie ,
- naruszenia prawa materialnego poprzez nieprawidłowe zastosowanie art. 65 §2 kc.
Podnoszona wada miała polegać na uznaniu , że treść umowy pożyczki ma prymat przed zgodnym zamiarem stron i celem samej czynności prawnej. Poprawne stanowisko w tym zakresie powinno było doprowadzić do oceny postanowień umowy z 27 grudnia 2010r łącznie z postanowieniami umowy inwestycyjnej z 9 marca 2010r.
Ich wspólna ocena prowadziła do wniosku , że umowa zawarta przez strony była podporządkowana umowie inwestycyjnej a pożyczony kapitał miał posłużyć dla sfinansowania zamierzenia inwestycyjnego pod ogólną nazwą „ (...)
- art. 118 kc w zw z art. 120 kc , jako następstwa niepoprawne uwzględnienie przez Sąd Okręgowy zarzutu przedawnienia roszczenia , którym broniła się pozwana mimo , że do przedawnienia roszczenia nie doszło.
O jego wymagalności można było mówić dopiero po wezwaniu do zwrotu pożyczonego kapitału , a wezwanie to miało miejsce pismem powódki datowanym na 29 lutego 2016r. Gdy przyjąć te datę jako dzień wypowiedzenia umowy zawartej przez strony , bez oznaczenia terminu jej obowiązywania i wezwania o zwrot, o przedawnieniu roszczenia dochodzonego pozwem nie może być mowy.
Z tym zarzutem wiązał się ściśle zarzut
- niezastosowania art. 723 kc , wobec nietrafnego braku wniosku prawnego o bezterminowym charakterze umowy zawartej przez strony i nie uwzględnienia przez Sąd Okręgowy treści wskazanego wyżej pisma powódki , jako po raz pierwszy wypowiadającego tę umowę i wzywającego do zwrotu pożyczonych środków wraz umownymi odsetkami,
- art. 5 kc jako następstwa niezastosowania przy ocenie zarzutu przedawnienia , który podniosła pozwana.
Zdaniem skarżącej Sąd I instancji powinien był , zważywszy na okoliczności ustalone w sprawie w odniesieniu faktów , które decydowały o zawarciu przez strony umowy , uznać , że podniesienie tego zarzutu stanowi przejaw nadużycia prawa podmiotowego przez przeciwniczkę procesową powódki. Wobec tego nie powinien był zarzutu tego uznawać za usprawiedliwiony , a co za tym idzie skuteczny. Tym bardziej , że zdaniem apelującej, zarzut ten był sprzeczny ze społeczno - gospodarczym przeznaczeniem instytucji przedawnienia roszczeń majątkowych.
Odpowiadając na apelację pozwana domagała się jej oddalenia jako pozbawionej uzasadnionych podstaw oraz obciążenia skarżącej kosztami postępowania apelacyjnego.
Rozpoznając apelację , Sąd Apelacyjny rozważył :
Środek odwoławczy powódki nie jest uzasadniony i podlega oddaleniu albowiem żaden z zarzutów na których opiera się jego konstrukcja , nie może zostać uznany za usprawiedliwiony.
Nie ma racji skarżąca stawiając zarzuty procesowe.
W odniesieniu do pierwszego z nich apelująca a podnosiła brak wszechstronności w rozważeniu zgromadzonego materiału dowodowego , co miało prowadzić do nieprawnej jego oceny oraz wadliwych ustaleń w odniesieniu do tego kto przygotował tekst umowy pożyczki oraz tego jak długo obowiązywała.
Na wstępie oceny tego zarzutu przypomnieć należy , odwołując się do utrwalonego i podzielanego przez skład Sądu Apelacyjnego rozstrzygającego sprawę , stanowiska Sądu Najwyższego , wypracowanego na tle wykładni art. 233 §1 kpc , iż jego skuteczne postawienie wymaga od strony wykazania na czym , w odniesieniu do zindywidualizowanych dowodów polegała nieprawidłowość postępowania Sądu, w zakresie ich oceny i poczynionych na jej podstawie ustaleń.
W szczególności strona ma wykazać dlaczego obdarzenie jednych dowodów wiarygodnością czy uznanie, w odróżnieniu od innych, szczególnego ich znaczenia dla dokonanych ustaleń , nie da się pogodzić z regułami doświadczenia życiowego i [lub ] zasadami logicznego rozumowania , czy też przewidzianymi przez procedurę regułami dowodzenia.
Nie oparcie stawianego zarzutu na tych zasadach , wyklucza uznanie go za usprawiedliwiony, pozostając dowolną , nie doniosłą z tego punktu widzenia polemiką oceną i ustaleniami Sądu niższej instancji.
/ por. w tej materii , wyrażające podobne stanowisko , powołane tylko przykładowo, orzeczenia Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2001, sygn. IV CKN 970/00 i z 6 lipca 2005 , sygn. III CK 3/05 , obydwa powołane za zbiorem Lex/
Ponadto nie można tracić z pola widzenia również , że swobodna ocena dowodów stanowi jeden z podstawowych elementów składających się na jurysdykcyjną kompetencję Sądu , który dowody bezpośrednio przeprowadza.
Ma to m. in. i takie następstwo , że nawet w sytuacji w której z treści dowodów można , w zakresie ustaleń , wyprowadzić równie logiczne , chociaż przeciwne do przyjętych przez Sąd I instancji wnioski , to zarzut naruszenia normy art. 233 §1 kpc , pomimo to , nie zostanie uznany za usprawiedliwiony.
Dopóty , dopóki ocena przeprowadzona przez Sąd ocena mieści się w granicach wyznaczonych przez tę normę procesową i nie doznały naruszenia wskazane tam jej kryteria , Sąd Odwoławczy obowiązany jest ocenę tę , a co za tym idzie także wnioski z niej wynikające dla ustalań faktycznych , aprobować .
To , w jaki sposób apelująca motywuje ten zarzut wyklucza jego podzielenie.
W miejsce rzeczowej , opartej o wskazane wyżej kryteria i zasady krytyki oceny przeprowadzonej przez Sąd I instancji , odniesionej do zindywidualizowanych dowodów , oraz opartych na wnioskach z niej wynikających ustaleń faktycznych , apelująca poprzestała wyłącznie na przeciwstawieniu im własnej wersji oceny oraz konstatacji faktycznych jej zdaniem poprawnych , w świetle których umowa- została przygotowana przez spółkę jawną (...) i była zwarta na czas nieokreślony , będąc co roku rolowana - przedłużana na kolejne okresy - a kres zastosowaniu tego mechanizmu przyjętego zgodnie przez strony należy łączyć dopiero z oświadczeniem powódki z 29 lutego 2016r o wypowiedzeniu umowy , zawierającym także żądanie zwrotu pożyczonego przez pozwaną kapitału oraz należności odsetkowej.
Już to stwierdzenie wystarczy aby - z przyczyn powołanych wyżej - zarzuty nieprawidłowości oceny oraz ustaleń faktycznych odeprzeć.
Dodać jednak należy , że Sąd rozstrzyga o roszczeniu sformułowanym w pozwie w oparciu tylko o taki materiał dowodowy jaki zostanie przez strony w toku sporu zaoferowany, oceniając go przez pryzmat zgłoszonego roszczenia procesowego, w tym motywów faktycznych żądania powoda , stanowiska strony przeciwnej oraz twierdzeń i zarzutów stron podnoszonych w toku sporu.
Wskazując , że nie ma racji skarżąca twierdząc , iż nie nie przygotowywała tekstu później podpisanej przez strony umowy pożyczki skoro okoliczność tę przyznała przesłuchana w charakterze strony powodowej, na rozprawie bezpośrednio poprzedzającej wydanie wyroku , R. S..
W rozstrzyganej sprawie powódka , odwołując się do dokumentu umowy pożyczki z 27 grudnia 2010r, w niej upatrując źródła swojego roszczenia twierdziła , że strony uzgodniły , iż będzie ona corocznie odnawiana, a pożyczone w ten sposób pieniądze miały posłużyć finansowaniu zamierzenia inwestycyjnego pod ogólną nazwą(...), które miała realizować pozwana jako spółka celowa.
Powódka , w podstawie faktycznej żądania nie twierdziła , że umowa ta jest ściśle związana z umowa inwestycyjną zawartą przez podmioty trzecie w dniu 9 marca 2010r. To pozwana w swoim stanowisku procesowym zwracała uwagę na to powiązanie i konieczność uwzględniania tego faktu przy ocenie umowy zawartej przez strony.
Treść umowy pożyczki / k. 16-19 akt / nie zawiera żadnego nawiązania do umowy inwestycyjnej , tak eksponowanej przez apelującą w motywach omawianego zarzutu, a także zarzutu materialnego naruszenia art. 65§2 kc.
Z treści jej postanowień wskazywanych przez Sąd I instancji w motywach zaskarżonego wyroku jednoznacznie wynika , że była ona zawarta na okres jednego roku, a poza sporem było , że strony nie skorzystały z możliwości zmiany jej zapisów, w tym także w odniesieniu do określenia czasu jej obowiązywania i wprowadzenia mechanizmu stałego [ automatycznego ] wydłużania na kolejny okres dla których to ewentualnych zmian umowy przyjęły , pod rygorem nieważności , zachowanie formy pisemnej.
Wobec tego , wbrew stanowisku apelującej , brak jest dostatecznych podstaw do zakwestionowania ustalenia Sądu I instancji , iż umowa z dnia 27 grudnia 2010r była zawarta na okres jednego roku , a okres jej obowiązywania upłynął najpóźniej z dniem 30 grudnia 2011r.[ obliczenia tej daty skarżąca w toku sporu nie negowała.
Powódka nie wykazała , że umowa , mająca być bezpośrednio powiązaną z umową inwestycyjną zawartą przez podmioty nie uczestniczące w sporze , miała inny charakter, w szczególności , że podlegała automatycznemu , corocznemu odnawianiu , pozostając w istocie umową zawarta na czas nieoznaczony,
Już jedynie w formie uwagi uzupełniającej należy odnotować , że apelująca , przedstawiając w ramach ocenianego zarzutu oraz powołanego wyżej zarzutu materialnego , nie wskazywała jednoznacznie do kiedy mechanizm przedłużania umowy [ rolowania pożyczki ] miałby obowiązywać strony , czy do czasu uzyskania przez pozwaną kredytu bankowego czy do czasu kiedy inwestycja developerska miała przynosić pierwsze zyski. [ a ustała wcześniej na skutek konfliktu stron na tle realizacji zadania inwestycyjnego ]
O tym , że stanowisko spółki (...) mające wspierać obydwa zarzuty nie jest trafne, świadczy także analiza korespondencji e- mailowej na którą powoływała się, aby dowodzić faktów wskazujących na przerwę biegu przedawnienia roszczenia w postaci uznania go przez pozwaną.
Z tej korespondencji, datowanej na 27 marca 2017r, / k. 262 akt / wynika , że pomiędzy stronami była zawarta co najmniej jeszcze jedna taka pożyczka - datowana na 21 października 2011r . Fakt ten potwierdziła także pełnomocnik powódki na rozprawie apelacyjnej odbytej w dniu 28 lutego 2020r.
Przeczy to depozycji skarżącej o tym , iż umowa z której wywodzi ona swoje roszczenie miała uzgodniony przez strony mechanizm rolowania / automatycznego odnawiania na kolejne okresy / , wobec możliwości zastosowania którego zaciągniecie kolejnej pożyczki mogłoby budzić wątpliwości co do swojej ekonomicznej racjonalności.
Zawarcie tej kolejnej umowy, tym bardziej podważa zasadność uzależnienia a tym bardziej tak ścisłego , jak eksponuje to powódka, powiązania umowy z 27 grudnia 2010r z umową inwestycyjną z 9 marca 2010r skoro , jak twierdziła, już na podstawie umowy z 27 grudnia 2010r , pożyczony wówczas kapitał stanowił formę udziału w przedsięwzięciu developerskim - (...) spółki jawnej w K..
Zagadnienie to nie mogło być przez Sąd I instancji bliżej analizowane z punktu widzenia zasadności roszczenia zgłoszonego w pozwie , skoro (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w K. nie przedstawiła dowodów służących jego wyjaśnieniu z zupełnie innym skutkiem wiążąc treść korespondencji elektronicznej z 27 marca 2017r
W tym kontekście jeszcze należy dostrzec , że argumentacja apelacyjna strony powodowej nie jest do końca spójna w odniesieniu do tego , jaki charakter miał pożyczony na podstawie spornej umowy kapitał.
W motywach apelacji mówi się bowiem z jednej strony , iż były to środki na sfinansowanie partycypacji wskazanej spółki jawnej w przedsięwzięciu (...) „ podlegające zwrotowi [ refinansowaniu ] z kredytu , który miała uzyskać pozwana w przyszłości ale z drugiej , iż był to bezzwrotny wkład spółki (...) s. j. w K. w to zmierzenie , którym brała udział wspólnie z komplementariuszem pozwanej , a miał on być rozliczany pomiędzy partnerami przedsięwzięcia developerskiego po zakończeniu inwestycji , z tego co ona w przyszłości przyniesie.
Niezasadny jest także drugi z zarzutów procesowych podniesionych przez apelującą .
Na rozprawie w dniu 1 lutego 2019r , bezpośrednio poprzedzającej wydanie zaskarżonego wyroku, Sąd Okręgowy przesłuchał świadka P. M. oraz osoby wskazane jako przedstawiciele stron sporu.
W toku tych czynności , co wynika z dźwiękowego zapisu przebiegu rozprawy, Sąd zadawał przesłuchiwanym pytania , zmierzając do wyjaśnienia okoliczności , które z punktu widzenia istoty sporu uznawał za doniosłe. Pełną możliwość zadawania pytań, w szczególności osobom przesłuchiwanym za strony mieli także obecni na rozprawie zawodowi pełnomocnicy procesowi obu spółek.
Stąd twierdzenie skarżącej , że Sąd Okręgowy naruszył normę procesową art. 212 §1 zd 1 kpc albowiem nie dążył do zgodnego z prawdą ustalenia podstawy faktycznej żądania powódki jest zupełnie nietrafny.
Wobec tego uznając , że omówione zarzuty procesowe oraz wywodzony z nich zarzut błędu ustaleń nie są usprawiedliwione , Sąd Apelacyjny , jako poprawne i kompletne , przyjmuje za własne ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji.
Niezasadne są także zarzuty naruszenia prawa materialnego.
Nietrafnie skarżąca podnosi zarzut naruszenia art. 723 kc, którego realizacji upatruje w braku podzielenia przez Sąd I instancji jej stanowiska, zgodnie z którym umowa stron miała charakter bezterminowy i ustała dopiero na skutek wypowiedzenia jej przez skarżącą poprzez oświadczenie datowane na 29 lutego 2016r i upływ terminu wskazanego w powołanej normie.
Jak była o tym już uprzednio mowa skarżąca nie dowiodła w postępowaniu aby umowa zawarta przez strony była umowa na czas nieokreślony , odnawiając się corocznie za pośrednictwem , jak twierdziła mechanizmu rolowania pożyczki. Tylko przy takim ustaleniu argumentacja powódki mogłaby zostać uznana za usprawiedliwioną.
Z ustaleń dokonanych w sprawie wynika , że umowa miała charakter czasowy , została zawarta na okres jednego roku. W jej treści strony nie przewidziały możliwości jej automatycznego przedłużania na kolejne okresy. Dlatego oparta na odmiennym ustaleniu , w tym zakresie , argumentacja spółki (...) wspierająca stawiany zarzut nie jest uzasadniona, wobec czego on sam nie może zostać podzielony.
Podobnie jako niezasadny , należy zweryfikować zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 118 kc w zw z art. 120 kc poprzez uznanie , że zgłoszone w pozwie roszczenie zwrotne uległo przedawnieniu, w warunkach gdy w ocenie apelującej skutek taki nie nastąpił.
W sytuacji , gdy wbrew uprzednio omówionemu zarzutowi materialnemu ocenić należy , że umowa stron była zawarta na okres jednego roku , fakt złożenia przez powódkę oświadczenia datowanego na 29 lutego 2016r nie miało , z rozważanego punktu widzenia, znaczenia prawnego W szczególności nie wywołało skutku na który powołuje się w apelacji spółka pożyczkodawca.
Nie miała także znaczenia dla oceny czy roszczenie powódki jest przedawnione , korespondencja e- mailowa z 27 marca 2017r z którego skarżąca wywodziła skutek przerwy biegu terminu przedawnienia , widząc w niej formę niewłaściwego uznania przez z przeciwniczkę procesową jej roszczenia wywodzonego z umowy pożyczki zawartej 27 grudnia 2010r.
Wystarczającym dla takiej jej oceny jest odwołanie do treści tego dokumentu z którego jednoznacznie wynika , że dotyczy ona rozliczeń związanych z inną umową pożyczki , zawartą przez strony w dniu 21 października 2011r .
Gdy do tego dodać , że w ten sposób informacje dotyczące charakteru tego właśnie zobowiązania wymieniały osoby , które co najmniej ze strony pozwanej nie mogły formułować oświadczeń wiążących dla tej spółki , wniosek na którym opiera się ten zarzut apelacyjny strony powodowej , tym bardziej należy uznać za niezasadny.
Nie ma racji powódka zarzucając Sądowi I instancji naruszenie art. 65 §2 kc , którego realizacji upatruje w tym , iż przyjął jako decydujące dla wykładni postanowień umowy stron ich literalne brzmienie , bez uwzględnienia prymatu nad nim dla zgodnego zamiaru stron i celu którego realizacji miała służyć umowa z 27 grudnia 2010r .
Jak już była o tym mowa, z żadnego postanowienia umowy zawartej przez strony , rozpatrywanego indywidualnie czy też w jej kontekście językowym , przy traktowaniu jej traktowanej jako zamkniętej całości , nie wynika aby była ona w jakikolwiek sposób powiązana z umową inwestycyjną , podpisaną przez podmioty nie uczestniczące w sporze . Tym bardziej aby strony rozumiały te postanowienia jako z tą umowa powiązane i zgodnym ich zamiarem było, aby tak wykładać jej poszczególne zapisy , w tym co do charakteru umowy i rodzaju obowiązków , które na siebie przyjmuje, aby taką zgodność z umową inwestycyjną zapewnić. Fakt , że pożyczone pieniądze , co wynika z jednego postanowień umowy pożyczki, miały być przeznaczone na sfinansowanie przedsięwzięcia „ (...) „ takiego powiązania, a tym bardziej podnoszonej przez powódkę zależności od umowy inwestycyjnej o której brak jakikolwiek wzmianki w tekście umowy nie potwierdza.
Z ustaleń dokonanych w sprawie wynika również , że w czasie jej trwania żadna ze stron nie zmierzała do takiej zmiany umowy, aby zmienić jej charakter na bezterminową lub też w inny , nowy sposób, ukształtować pierwotnie przyjęty przez nie rodzaj i zakres obowiązków którejkolwiek ze stron czy też zapewnić - dotąd nie wynikające z jej treści - powiązanie z umową inwestycyjną z 9 marca 2010r , którego nie uwzględnienie przez Sąd Okręgowy, jest istotą ocenianego zarzutu.
Twierdząc , że wykładając postanowienia umowy pożyczki Sąd Okręgowy naruszył art. 65 §2 kc , skarżąca nie dostrzega , że proces sadowej wykładni umowy za reguł interpretacyjnych zgodnego zamiaru stron i celu umowy , nie może w swoim efekcie końcowym prowadzić do uzupełniania treści tej czynności prawnej o elementy , które w tekście , wywołującym konieczność podjęcia czynności wykładniczych , nie były przez strony przyjęte.
A do osiągnięcia takiego właśnie efektu zmierza argumentacja skarżącej , która twierdzi , że nie uwzględnienie związku umowy stron z umową inwestycyjną prowadziło do zarzucanej nieprawidłowości zastosowania normy art. 65 §2 kc przez Sąd , identyfikowanej przez skarżącą z tym , iż nie przyjął , że umowa stron miała [ [wbrew swojej treści sprzed wadliwie nie wziętych pod uwagę dyrektyw interpretacyjnych ] charakter bezterminowy z ujętym w niej mechanizmem rolowania, którego efektem miało być automatyczne przedłużanie się umowy [ jej odnawianie] , na kolejne okresy roczne.
Nie można też tracić z pola widzenia tego , iż znaczenie , które strony umowy nadawały zawartym w niej swoim oświadczeniom , należy w procesie wyznaczonym przez normę art. 65 §2 kc ustalać według stanu na czas ich składania. Późniejsza zmiana rozumienia ich treści przez jedną ze stron jest pozbawiona znaczenia. O ile taka zmiana jest przedmiotem consensusu obu stron , powinno to prowadzić do zmiany postanowienia umownego.
W rozstrzyganej sprawie taki consensus nie miał miejsca o czym przekonuje brak zmiany postanowień umowy , w sposób przez strony przewidziany [ na piśmie pod rygorem nieważności ].
Zatem zmiana rozumienia postanowień umownych przez powódkę nie może być z rozważanego punktu widzenia prawnie istotna.
Stosując kombinowaną wykładnię złożonych przez strony oświadczeń woli zawartych w umowie pożyczki zawartej przez strony wskazać należy , że powódka nie wskazała na dowody z których wynikałoby, iż inaczej niż pożyczkobiorca rozumiała treść czynności prawnej, w szczególności jako bezterminowej która systematycznie , automatycznie podlega wydłużeniu na kolejne okresy roczne.
Chociaż brak dla takiego wniosku dostatecznych podstaw to , nawet przy przyjęciu , iż strony wzajemnie różnie rozumiały postanowienia umowy w tym zakresie [pozwana konsekwentnie twierdziła , że umowa była zwykłą a nie odnawialną pożyczką , zawartą na okres jednego roku ] , to przy przejściu do drugiej fazy tej , powszechnie stosowanej w orzecznictwie metody wykładni oświadczeni woli , należy decydujące znaczenie przypisać temu, jak postanowienia umowy objętej sporem wymagające wykładni , rozumiał i powinien przy założeniu starannej interpretacji rozumieć ich sens adresat , w tym przypadku spółka pożyczkobiorca.
/ por. w tej materii bliżej , powołaną jedynie dla przykładu , uchwałę [7] Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 1995r , sygn. III CZP 66/95, powołana za zbiorem Legalis /
Zgodnie z tym tzw. przypisaniem normatywnym , należało wbrew zarzutowi apelacyjnemu uznać [ jak zrobił to poprawnie Sąd I instancji ] , że umowa z 27 grudnia 2010r miała ściśle oznaczony termin obowiązywania , określony przez ujęte w niej definicje umowne , nie ulegała systematycznemu odnawianiu na kolejne okresy roczne. Jej związek z umową inwestycyjną z 9 marca 2010r nie był ujęty przez którekolwiek z postanowień umownych .Związek ten mógł dotyczyć ewentualnie tylko sfery motywacyjnej powódki co do zawarcia umowy jako takiej . Nie znalazła ona jednak jakiegokolwiek wyrazu w ostatecznie przyjętej przez strony zgodnie treści postanowień umownych.
(...) czy też wcześniej ta sama spółka, działająca pod uprzednią nazwą(...)spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w K. nie uczyniła nic aby poprzez zmianę umowy związek taki potwierdzić.
Chybiony jest także ostatni z zarzutów materialnych, naruszenia art. 5 kc wobec jego niezastosowania przez Sąd I instancji dla oceny zarzutu przedawnienia roszczenia , który skarżąca uznawała za przejaw nadużycia prawa podmiotowego przez pozwaną który ma być , jej zdaniem , ponadto sprzeczny ze społeczno - gospodarczym przeznaczeniem instytucji przedawnienia roszczeń majątkowych.
Skorzystanie z zarzutu przedawnienia formą realizacji prawa podmiotowego służącego każdej stronie sporu prowadzonego przed Sądem. Dopiero odwołanie się przez oponenta takiego zarzutu do takich, udowodnionych przez niego okoliczności faktycznych , które w sposób jednoznaczny wskazują , że powołujący zarzut przedawnienia swoim nagannym, z punktu widzenia zasad lojalnego postępowania wobec kontrahenta działaniem, doprowadził do sytuacji, w której druga strona nie mogła dochodzić roszczenia w odpowiednim czasie bez obawy narażenia się na ten zarzut , mogłoby pozwolić na stwierdzenie , że rzeczywiście skorzystanie z tego zarzutu stanowi nie zasługujące na ochronę nadużycie i wobec tego Sąd mógłby go nie uwzględnić z tej właśnie przyczyny. Dopiero wykazanie takiego szczególnie nagannego zachowania uczynić by mogło aktualnym podjęcie oceny czy skorzystanie z dobrodziejstwa wynikającego z tego zarzutu da się pogodzić ze społeczno - gospodarczym przeznaczeniem instytucji przedawnienia roszczeń majątkowych.
Takich okoliczności strona powodowa nie dowiodła, poprzestając wyłącznie na zaprezentowaniu w tym zakresie własnych ocen. Wobec tego i ten jej zarzut apelacyjny należało uznać za nieuzasadniony.
Oceniając zatem , że żaden z zarzutów podniesionych przez powódkę nie jest usprawiedliwiony , opatą na nich apelację , Sąd Apelacyjny oddalił , na podstawie art. 385 kpc w zw z art. 720 kc oraz 118 kc.
Podstawą rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego był art. 98 §1 i 3 w zw z art. 99 kpc i wynikająca z tej normy dla wzajemnego rozliczenia stron z tego tytułu , zasada odpowiedzialności za wynik sprawy.
Zważywszy na wskazaną w apelacji wartość przedmiotu zaskarżenia oraz fakt , że koszty te po stronie wygrywającej pozwanej wyczerpały się w wynagrodzeniu profesjonalnego pełnomocnika będącego radcą prawnym , ich suma została ustalona na podstawie §2 pkt 6 w zw z § 10 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia MS w sprawie opłat za czynności radców prawnych z dnia 22 października 2015 [ jedn. tekst DzU z 2018 poz. 265 ]
SSA Paweł Czepiel SSA Grzegorz Krężołek SSA Jerzy Bess